Wpis z mikrobloga

A ja mam dwa tribale stara metoda - juz 10 razy bylem na wywabianiu po 250 zyla. Wygląda na to ze jeszcze z siedem razy bede musial isc - nie polecam nikomu. Z wiekiem okazuje sie to tak infantylne ze az smieszne chyba ze ktos nie akceptuje (wstydzi sie )swojego ciala - podobno podswiadomie wybieramy miejsca na tatu ktore nie podobaja sie i aby odwrocic uwage... itd itp
  • Odpowiedz
  • 0
@przyjacielsen pierwsze słyszę.

Ogólnie tribale to tandeta i nie rozumiem poniekad tatuatorow, którzy je wykonują, bo każdy szanujący się artysta nigdy by nie przyłożył ręki do takiego czegoś.

A na starość z tatuażami wygląda się staro i zajebiscie ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
ale nie musisz czekać do starości, żeby tatuaże zaczęły wyglądać kretyńsko


@Daleki_Jones: A pewnie, ale nawet w takim przypadku uważam, że argument jest tak samo głupi. Jestem zwolennikiem długiego zastanawiania się nad tatuażami, szczególnie chwilowo modnymi symbolami/wzorami, bo to nie ucieknie, ale nie zastanawiania się przez całe życie, bo "za x lat może wyglądać kretyńsko". Może będzie tak wyglądać, ale to będzie zmartwienie tej osoby, nie twoje.
  • Odpowiedz