Wpis z mikrobloga

@dopewizard: Tak to jest jak trzeba coś napisać, bo tyłek boli, a nie ma się pojęcia o biznesie. Wysokość premii i bonusów jest ustalona na stałym poziomie i wynosi % zysku. Mają 600 milionów gotówki, a za poprzedni rok dorzucą jeszcze kolejne 600 milionów na kapitał zapasowy. Kolejne lata to kilka gier, które w przynoszą sporo zysku, a niewielkie koszty.
  • Odpowiedz
@Cointreau: 10% zysku, czyli właśnie mniej więcej podobna kwota jak zarząd do podziału plus mają tam programy motywacyjne, gdzie pracownicy otrzymują akcje, które mogą sprzedać
  • Odpowiedz
@Antiax: Zarząd co roku wypłaci sobie milionowe premie za zepsuty produkt, a akcjonariusze pod pretekstem gromadzenia kapitału na przyszłe inwestycje będą czekać latami na jakiś zysk do podziału. Skoro jest tak zajebiście, że można się nagradzać to powinni wypłacić dywidendę. Chyba logiczne, że akcjonariusze jako współwłaściciele tego cyrku mają większe prawa do zysków niż sam Zarząd jako organ. Zresztą Zarząd też posiada znaczne pakiety akcji więc nie zostałby bez premii.
  • Odpowiedz
@Antiax: A co z doniesieniami ze w gigancie w ktorym kilkuosobowy zarzad kosi 106 mln premii przecietny pracownik zarabia 1/2 rynkowej stawki? To jest ok?

To jest to "znanie sie na biznesie"? Czyli wystarczajaco elastyczny kregoslup by bogacic sie na dymaniu pracownikow?
  • Odpowiedz