Wpis z mikrobloga

Na stacjach jest jeszcze względnie czysto. Największy syf pamiętam, że zawsze był w nocnych klubach gdzie mocz musiał znajdować się na całej podłodze w kiblu.


@cluiv: Mocz to tam jeszcze pół biedy, najgorzej wchodzisz do kabiny a tam nahaftowane ( ͡° ͜ʖ ͡°)