all_my_friends_are_dead
1161
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
B.....y
@all_my_friends_are_dead: ktoś chce wyjść po trzech godzinach, a babcia wielce zdziwiona i mówi że jeszcze ciasta nie podała. Albo pyta "a co ty będziesz robić?" a ojciec odpowiada "pewnie w kąkuter będzie grać". Standard. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
497
TheBloody
@nowekontonowaja Podlasie detected
287
mireczekv2
@all_my_friends_are_dead: a potem mama na cały głos, że zostaniemy jeszcze trochę albo coś w stylu czemu chcesz już iść, tym samym wystawiając nas na pośmiewisko ehh
193
nowekontonowaja
@all_my_friends_are_dead: to ja nadal ale dla niebieskiego XD
23
A.....d
to ja nadal ale dla niebieskiego XD


@sugite: nikt tak nie mówi, oprócz Podlasia oczywiście
5
DoubleAxxis
@all_my_friends_are_dead: To ja lvl 36 szepcący do ucha mojej panny, po 10h spędu jej ogromnej rodziny ( ͡° ʖ̯ ͡°)
4
nothingistrue
@all_my_friends_are_dead moi rodzice ze mnie tak cisnęli bekę xD albo jak już wyszedłem np. na rower to, tylko uważaj żeby Ci świeże powietrze nie zaszkodziło xD itp itd...
1
sugite
@AgainstTheWorld:ok, źle spojrzałam, myślałam że ten komentarz był do mema
1
o.....8
o.....8
@all_my_friends_are_dead: sześcioletnia ja na siłę zabrana przez starych do kościoła
1
s.....y
@nels_marquardt: @Shatter: przecież to nie chodzi o "to nadal ja" tylko "dla niebieskiego"

TO JA NADAL - podlaskie wsie

TO NADAL JA - reszta PL (głównie centrum)

a na to to w ogóle nie wiem jak wpadłeś
1
sugite
@TheBloody: dlaczego?
0
I.....I
@all_my_friends_are_dead: cale szczescie wychodze juz sam i to ja decyduje kiedy wracam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
0
ciachostko
"pewnie w kąkuter będzie grać". Standard. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@Borealny: szczególnie w czasach, gdy komputer to był towar ekskluzywny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
0
akapasappls
@Borealny: Ale jak to nei chcesz dluzej posiedziec i patrzec jak twoj tato z dziadkiem wypijaja 4x 0,5 l ( ͡° ͜ʖ ͡°)
0
UjekF
Tylko dopije kawę
0
nothingistrue
@AgainstTheWorld i wykopków śmieszków poza kontrolo
0
fishka
@all_my_friends_are_dead: U mnie było „No juuuuz, zaraz idziemy, już idziemy” godzinę później nadal siedzimy. A teraz chodzę do terapeuty i dowiaduję się, ze właśnie dzięki takim drobnostkom niby mało znaczącym mam problemy z zaufaniem i relacjami z ludźmi.
0