Aktywne Wpisy

jegertilbake +16
Załóżmy, że udaje wam się osiągnąć FIRE w wyniku w-------a inwestycji i możecie żyć z %. Powiedzmy, że jutro wasze portfolio to $1mln i dajecie to na lokatę negocjowaną w PKB osobiście przez mickpl z szefem PKO na 6% i dostajecie +/- 15k PLN miesięcznie bez potrzeby kontynuowania pracy.
Jak realistycznie wygląda wasz dzień biorąc pod uwagę, że:
1) Brak przymusu pracy odbiera motywację do trzymania dyscypliny więc trzeba się przygotować na to
2)
Jak realistycznie wygląda wasz dzień biorąc pod uwagę, że:
1) Brak przymusu pracy odbiera motywację do trzymania dyscypliny więc trzeba się przygotować na to
2)
s1cobra +2
Zagrajmy w grę: zamień fragment tytułu filmu zastępując dowolne słowo wyrażeniem "sranie" w dowolnej odmianie
Zaczynam: Sra o Tron
#gruparatowaniapoziomu
Zaczynam: Sra o Tron
#gruparatowaniapoziomu




Problem polega na braku możności zainstalowania systemu. WIndows 8.1 nie widzi dysku w ogóle (jest tam chyba wlutowana jakaś kość 32 GB czy coś w tym stylu) natomiast windows 10 widzi dysk ale nie można w żaden sposób usunąć partycji ani ich sformatować. Zero ingerencji z pozycji instalatora windows. Może ktoś pomóc?
Dodam, że podczas próby instalacji, przy rozpoczęciu kopiowania plików wywala bład 0x80070057 (ponoć może być coś nie tak z dyskiem wedle tego błędu ale mnie to wygląda raczej na jakąś blokadę.instaluje linuxa poopy wlasnie