Wpis z mikrobloga

via Wykop Mobilny (Android)
  • 12
@UnderThePressure:

Starzy: "mój dom moje zasady, będziesz robić co ci każe gówniarzu bezczelny bez szacunku do rodziców, ja cię nauczę!".

Ludzie, dopóki są dziećmi i mieszkają ze starymi: "omg, starzy w ogóle nie pozwalają mi żyć i mnie nie rozumieją, chlip, to straszne, chlip, nie mogę mieć własnego zdania i własnego życia,
  • Odpowiedz
Mowa o normalnej rodzinie, a nie patologicznej, gdzie rodzice znęcają się nad dzieckiem, a dziecko nadal ma być posłuszne i dawać się maltretować. Poza tym napisałem to w odniesieniu do 15 letniego dziecka, które bez opieki balowało. Błędy w wychowaniu rodziców albo trudne dziecko. Chyba według prawa dziecko staje się dorosłe mając 18 lat i wtedy może za siebie decydować. Człowiek mając mniej niż 18 lat jest pod opieką rodziców i to
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 29
@aruel89: "Gatunek by wymarł"
No i? Nie rozumiem dlaczego ludzie używają to jako argumentu przeciwko nierozmnażaniu się. Co jest takiego istotnego w tym, aby nasz gatunek przetrwał? Mamy jakąś rolę do spełnienia jako ludzkość czy co? Jak wyginiemy, to stanie się jakaś tragedia?
  • Odpowiedz
@Sandrinia: Wracanie do domu o rozsądnej godzinie, albo przynajmniej informowanie, że jest się na baletach oraz nie szlafienie się i nie chlanie/ćpanie, to nie są wygórowane wymagania i wygórowane wymagania.
Chcesz się tak bawić w dorosłą osobę, to bądź dorosła i idź na swoje.
  • Odpowiedz
@Blaskun: ale ja nie mówiłam o tej 15 latce, tylko o komentarzu tego gościa, który ma wydźwięk co najmniej pejoratywny. Gówniara to swoją drogą, zawsze powinno się informować swoich domowników o takich rzeczach ¯\_(ツ)_/¯ absolutnie jej nie bronię.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 15
@aruel89: "Mamy jakąś rolę do spełnienia..." Może Ty akurat nie masz, ale wielu ludzi ma, a po ich śmierci inni kontynuują to co poprzednicy zaczęli."

Możesz sobie uważać, że jesteś ważny i masz jakiś sens życia, ale jest tak tylko dlatego, że go sobie wymyśliłeś, żeby jakoś przetrwać i tłumaczyć sobie swoją bezsensowną egzystencję.

"Ci którzy nie chcą mieć dzieci i uważają rozmnażanie się za coś złego niech nie robią
  • Odpowiedz
@UnderThePressure: "Możesz sobie uważać, że jesteś ważny i masz jakiś sens życia, ale jest tak tylko dlatego, że go sobie wymyśliłeś, żeby jakoś przetrwać i tłumaczyć sobie swoją bezsensowną egzystencję"
Chyba lepsze to niż użalanie się nad sobą i rozmyślanie jak bardzo to wszystko nie ma sensu, bo i tak umrzemy. Tak naprawdę to nikt nie wie po co tu jesteśmy i czy coś jest dalej. Wszechświat jest tak ogromny,
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@aruel89
P.S Oczywiście, ta jednostka o której mówię, też jest w ogromnym stopniu odpowiedzialna za swoje życie, i jej złe czy dobre decyzje wpływają na jej dalsze życie, które będzie na plus lub na minus.

ALE, dana osoba nie musiałaby zmagać się z bezsensem życia i kontynuowaniem swojej egzystencji "na siłę", gdyby rodzice trochę pomyśleli i stwierdzili: "Nasze dziecko może bardzo cierpieć, może będzie lepiej, jeśli go nie zrobimy i zamiast
  • Odpowiedz
@aruel89: egoistyczne jest rozmnażanie się, niezależnie od motywu. Bo jakie są argumenty "za", poza egoistycznymi? I to nie znaczy, że każdy, kto jest antynatalistą, jest nieszczęśliwy. Ja i partner jesteśmy bardzo szczęśliwi i spełnieni, ale to nie znaczy, że nasze dziecko by było, tego nie jesteśmy w stanie przewidzieć, niezależnie jak bardzo byśmy się starali to szczęście mu zapewnić. Ty też nie możesz być tego pewny co do swojego (
  • Odpowiedz
@UnderThePressure "Nasze dziecko może bardzo cierpieć, może będzie lepiej, jeśli go nie zrobimy i zamiast tego adoptujemy już "skrzywdzone" dziecko."
To skrzywdzone też może cierpieć w chwili adopcji i nawet później, ale TAK nowego nie zrobią i nie narażą na cierpienie xd

Wasze podejście do życia jest specyficzne. Czy to jakaś sekta? ;p
Jak nie ma się kasy na utrzymanie dziecka i zapewnienie mu dobrego życia, dania szans na rozwój w
  • Odpowiedz
@aruel89: to elo, trzymaj się Miras i przypomnij sobie tą konwersację jak Twoje dziecko będzie miało nawet "zwykłą" depresję, która w obecnych czasach jest plagą ( ͡° ͜ʖ ͡°) czego ani jemu, ani nikomu absolutnie nie życzę. Hmm, za to Tobie życzę głębszych refleksji, również tych filozoficznych, gdyż na filozofię składa się też moralność, którą jednak warto przekazać, jak już te dzieci koniecznie chce się mieć,
  • Odpowiedz