Wpis z mikrobloga

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Kotlet_2137_schabowy: Myśl, że coś musi dawać satysfakcję tylko pogłębia depresję. Mówię o ludziach, którzy zabijają czas robiąc swoją często małpią robotę i dzięki temu nie myślą i tak się chronią przed depresją. Tyle.
Najgorzej to usiąść i w wieku 50 lat dojść do wniosku, że wszystko co się robiło było nic niewarte. Każdy w podświadomości to wie, ale nie chce się nad tym zastanawiać.
Tutaj się oszukują.
A inni się
  • Odpowiedz
@zortabla_rt: początkowo mówiłeś z sensem ale okazuje się, że nie masz doświadczenia z depresją. Chodzi mi o taką prawdziwą, zdiagnozowaną, a nie "smutno mi i mi się nic nie chce".

W każdym razie:
- wizyta u psychiatry to nic złego
- uczestnictwo w terapii bardzo pomaga
- sport i ruch przyspiesza proces wychodzenia z depresji (tak, wiem, nie wierzycie w to bo wtedy trzeba coś robić, a nie smęcić)
-
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Kotlet_2137_schabowy: Wydaje mi się, że Cię zabolało, że tak spłycam to zagadnienie. I stąd atak, że mogę się nie znać, że na pewno nie mam racji. ;)
Zakładam, że nic nie ma sensu. Każdy dojdzie do tego wniosku po głębszej analizie. Tylko dla jednego to będzie szokiem a dla drugiego niczym zaskakującym. Jeszcze inni obawiają się, że to ich przerośnie i wolą się nie zastanawiać i żyć sobie z dnia
  • Odpowiedz
@Kotlet_2137_schabowy:

To spróbuj spać więcej o godzinę albo nawet dwie. Nie dajcie sobie wmówić że "sen to strata czasu", to podstawowa potrzeba człowieka, jeśli jej nie realizujesz w pełni to nie będziesz poprawnie funkcjonować.
  • Odpowiedz
@zortabla_rt:

Jeszcze inni obawiają się, że to ich przerośnie i wolą się nie zastanawiać i żyć sobie z dnia na dzień nie myśląc. Obstawiam, że ostatnia grupa jest najszczęśliwsza i najliczniejsza.


Pytanie czy te wszystkie nieprzepracowane problemy nie wyjdą w końcu na wierzch. Zdaje się że terapia właśnie uczy życia z dnia na dzień, ale także przepracowywania problemów zamiast zamiatania ich pod dywan.
  • Odpowiedz
@zortabla_rt: Oszukiwałam się, dopóki nie poszłam na terapię. Dopiero terapia otworzyła mi oczy na wiele rzeczy.

I w moim wypadku to właśnie takie "nie przejmuj się niczym, nie rozmyślaj za dużo, rób po prostu swoje" doprowadziło IMO do depresji w młodym wieku.
  • Odpowiedz