Wpis z mikrobloga

@guest:

I doszedłem do pozycji, którą określiłbym jako klasyczny liberalizm obyczajowy, czyli wolność obyczajowa połączona z odpowiedzialnością i z uznaniem obiektywnych zasad i wartości.

no dobra kopalnia beki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@guest: Mocno to naciągane. Lelouch niby jest wolnościowcem? On chciał się po prostu zemścić i stworzyć lepszy świat dla swojej siostry. Libertariański świat w No game, no life? No taki wolnościowy, że funkcjonuje na narzuconych przez bóstwo zasadach. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ogólnie indywidualizm nie równa się libertarianizmowi. Gdyby tak było, to każdy battle shounen by się kwalifikował do tego artykułu.
  • Odpowiedz