Wpis z mikrobloga

@wezsepigulke: na WOSie w liceum uczą, że początek integracji europejskiej to traktat o EWG i EWWiS, który notabene dalej obowiązuje wszystkie kraje UE (został skonsolidowany do TUE i TFUE). Także akurat cytowanie autorki świadczy o braku wiedzy na poziomie liceum.

@SirPsychoSexy: To jest jak najbardziej prawidłowy skrót myślowy. O Willym Brandcie czy Adenaurze też powiesz że byli kanclerzami Niemiec, a to że się po drodze Niemcy zjednoczyły to niczego w
Proces integracji europejskiej rozpoczął się zdecydowanie wcześniej, a de Gaulle rzeczywiście był mu przeciwny w jego ówczesnej formie.


@szajbix: Polak nie może chyba zrobić głupszej rzeczy niż ustawiać swój kurs polityczny podług tego co robi/lub jest dobre dla/Francji. Polecam przestudiować w tym zakresie historię.
@wezsepigulke: Po co w ogóle media zapraszają takich debili do siebie? Nakręcają sobie niby oglądalność poprzez radykalne poglądy, ale nie myślą ani trochę o konsekwencjach społecznych.
@Celinka95: No, w dyskusji naukowej taki "mały fakt" jak zjednoczenie Niemiec zmienia bardzo dużo. ;)
Nie, nie mogę się zgodzić, żeby takie przedstawianie historii było akceptowalne. Nie w dyskursie publicznym, a przede wszystkim nie, kiedy mówią tak przedstawiciele władz Polski.
@trzydrzwiowypentaptyk: No traktat z Maastricht zmieniał traktat paryski i rzymski - jednak te dwa dalej obowiązuje, tylko się je skonsolidowało do TUE i TFUE.

@SirPsychoSexy: a czym jest sukcesja w prawie międzynarodowym? To jest dalej ta sama organizacja. Niemcy po zjednoczeniu są sukcesorami RFN i jest to oczywiste. Błędem by było powiedzenie, że Honecker był kanclerzem Niemiec, bo był I sekretarzem NRD. Czepianie się logicznego i poprawnego politologicznego uproszczenia jest