Aktywne Wpisy

Pamiętam jak w podstawówce omawialiśmy książkę "Chłopcy z Placu Broni" i nauczycielka chwaliła postawę Erno Nemeczeka.
Stawiała nam go jako wzór do naśladowania, no tylko ja na to inaczej patrzyłem.
Zadawałem sobie pytanie "Gdzie byli dorośli?", moim zdaniem to że Erno zmarł nie było czymś godnym pochwały.
Według mnie dzieci nie powinny ginąć za jakieś swoje ideały, w tym wypadku jakiś głupi plac którego traktowali jak małą ojczyznę, cała książka gloryfikowała w
Stawiała nam go jako wzór do naśladowania, no tylko ja na to inaczej patrzyłem.
Zadawałem sobie pytanie "Gdzie byli dorośli?", moim zdaniem to że Erno zmarł nie było czymś godnym pochwały.
Według mnie dzieci nie powinny ginąć za jakieś swoje ideały, w tym wypadku jakiś głupi plac którego traktowali jak małą ojczyznę, cała książka gloryfikowała w

freddd +2
Ma ktoś skarpety z wełny merino?
Ciekawi mnie jak się spisują i czy warte swojej ceny?
Ciekawi mnie jak się spisują i czy warte swojej ceny?
źródło: 1000040972
Pobierz




źródło: comment_1605777321kn75B6Uz2VHEJoTbKbs01g.jpg
Pobierzoczywiscie oprócz skompromitowania sie żartami czy insynuacjami
Któryś z jego lizusów wiedziałby coś takiego? No właśnie...
źródło: comment_16057940779dIEav4ILgosHw96tztjNV.jpg
PobierzWYłonCz tV WYłonCz myŚlEniE
@4WgH: jeśli wszystkie dowody i raporty i zapoznałeś sie z zeznaniami wszystkich świadków to proszę podaj mi po jednym który, by świadczył o udziale JP2 w tym całym procederze. Oświeć mnie proszę.
Pokazuje tylko absurdalność stwierdzenia, że istnienie dowodów jest zależne od tego, czy jakaś osoba trzecia widziała papaja (czy kogokolwiek innego) na żywo, czy nie
Jest sb na przykład taki raport z Watykanu, który wskazuje że jp2 wiedział o McCarricku (raport stworzony przez ludzi którzy się na tym znają i są po prawej stornie wykresu który wrzuciłeś)
I chodzi mi o to że ten raport (i dowody na jakich został oparty) istnieje bez względu na to czy ja widziałem papieża na żywo czy nie
Tylko wrócę do postu pierwotnego. Rozmawiać o JP2 to nie jest tylko rozmawianie o McCarrick-u czy Dziwiszu. Ten człowiek przez życie