Wpis z mikrobloga

https://nerdheim.pl/post/recenzja-ksiazki-chata-na-krancu-swiata/

Autor sięgnął po prosty przepis i wzorowo wykorzystał wszystkie składniki. Po pierwszym skosztowaniu zaniechał jednak dalszego mieszania. Napięcie wpada bez zapowiedzi w historię, wyłamując drzwi wraz z futryną i połową ściany. Potem jednak siada na kanapie i tylko czasem coś bąknie. Na początku jest nieprzyjemnie, jednak z każdą stroną atmosfera dogasa, a autor niczym jej nie podsyca, mimo że w garści trzyma idealną fabularną rozpałkę. Chata Tremblay’a może i stoi na krańcu świata, ale przycupnęła też na peryferiach mocnego horroru i niestety ani myśli przesunąć się dalej.
Recenzja książki Chata na krańcu świata
#ksiazki #ksiazka #czytajzwykopem #nerdheim
Nerdheim - https://nerdheim.pl/post/recenzja-ksiazki-chata-na-krancu-swiata/

Autor...

źródło: comment_1605347252sUqJRSNHRNKK3xmMreplpX.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach