Wpis z mikrobloga

https://nerdheim.pl/post/recenzja-filmu-lighthouse/

M: Myślę, że siłą tego filmu jest płynność i rozmycie (więcej niż gatunkowe). Zaciera się granica nie tylko między lądem a morzem, ale też między rzeczywistością a złudzeniem, snem a jawą, trzeźwością a maligną, świadomością a nieświadomością, rozumem a popędami, prawdą a kłamstwem. Z tych napięć wypływa wspaniałe, niepokojące dzieło.

J: Mistrzostwo reżyserskiej wizji zasadza się dla mnie na ciągłym podważaniu wiarygodności autoportretów, jakie odmalowują przed sobą nawzajem bohaterowie. I na uchwyceniu bezosobowej grozy żywiołu, w którym można dopatrywać się zarówno lovecraftowskiej, jak i lemowskiej wizji „żywego oceanu”.
Recenzja – rozmowa na temat filmu Lighthouse
#film #filmy #filmnawieczor #ogladajzwykopem #nerdheim
Nerdheim - https://nerdheim.pl/post/recenzja-filmu-lighthouse/

M: Myślę, że siłą t...

źródło: comment_1603280811DcsRcGLTqC5JI08V6gg8H0.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach