@Xtreme2007: zważywszy na specyfikę nauczania języka angielskiego w Polsce proponuję przyzwoić, że "last" oznacza tu "poprzednie" a nie "ostatnie-kiedykolwiek, finalne"
@Xtreme2007: zważywszy na specyfikę nauczania języka angielskiego w Polsce proponuję przyzwoić, że "last" oznacza tu "poprzednie" a nie "ostatnie-kiedykolwiek, finalne"
@uhu8: Brawo, odkryłeś ze humorystyczna cześć wpisu polega na dwojakim znaczeniu słowa. No ale zapewne jesteś jedyny w kraju który tak wnikliwie studiuje ten arcytrudny język i zna aż dwa znaczenia słowa „last”.
zważywszy na specyfikę nauczania języka angielskiego w Polsce proponuję przyzwoić, że "last" oznacza tu "poprzednie" a nie "ostatnie-kiedykolwiek, finalne"
@uhu8: zważywszy na specyfike piosenki, proponuję przyswoić że wspomniany utwór nie powinien być kojarzony z świętami
Brawo, odkryłeś ze humorystyczna cześć wpisu polega na dwojakim znaczeniu słowa.
@edgar_k: nie, odkryłem, że jakaś część społeczeństwa może sądzić, że to piosenka o "finalnych świętach z ex w zwiazku z czym przemyca to też kontekst o końcu świata"
źródło: comment_1603198494f17iuT9QFgN7VFQWRqhmza.jpg
Pobierz@uhu8: Brawo, odkryłeś ze humorystyczna cześć wpisu polega na dwojakim znaczeniu słowa.
No ale zapewne jesteś jedyny w kraju który tak wnikliwie studiuje ten arcytrudny język i zna aż dwa znaczenia słowa „last”.
@uhu8: zważywszy na specyfike piosenki, proponuję przyswoić że wspomniany utwór nie powinien być kojarzony z świętami
Komentarz usunięty przez autora
@uhu8: a ja proponuję przyswoić, że językiem można grać.
@edgar_k: nie, odkryłem, że jakaś część społeczeństwa może sądzić, że to piosenka o "finalnych świętach z ex w zwiazku z czym przemyca to też kontekst o końcu świata"