On go sobie chyba odmroził gdzieś na zimowym nitrotripie, albo jakieś niedokrwienie. Tak czy siak spoko, że go wyleczył, myślałem że będzie amputacja jak paluch czarny był dla jego.
To co widzicie to prywatna ochrona sklepu DIOR we francji. Ale to abstrakcyjny, dystopijny i surrelistyczny widok. Armia ochroniarzy w garniturach chroniąca torebek dla bogoli. W tym samym czasie płonie historyczny budynek który przetrwał dwie wojny światowe.
wykopki to muszą mieć bardzo przyjemne i bezstresowe życia żeby się jakąś Francją na kiju przejmować a nie na przykład cenami masła czy promocjami na skyr i chrupkę
@wilkq666: Ta palca na odbyt.