Wpis z mikrobloga

@Wachatron: Miałem dwie pary desantów i obie mi sie półtora roku rozwaliły - teraz Martensy i jest zajebiście :) (znaczy nie teraz bo mnie nie p------o, teraz wierne lonsdale i adasie)
  • Odpowiedz
@Riczard: desanty ze zdjęcia w dobrym stanie, kupione w 2009 - kilka dni temu gwozdz mi sie przebil przez podeszwe, musialem wyjac i bede szedl do szweca, pozatym zajebiste

2 pary Martensów mam nadal, ale podeszwa popękała mi w tylu miejscach ze teraz oszczędzam je tylko na wyjątkowe okazje ;)

nie teraz bo mnie nie p------o


tez nie chodze caly czas ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz