Wpis z mikrobloga

@Lightwave: Tylko tam nie finiszują i nie pracują całym ciałem + zachowują większy dystans + nikomu nie odwala na zjeździe ileś tam kilometrów do mety żeby iść z kimś na łokcie czy zajeżdżac komuś trase
  • Odpowiedz
@macie_tom_kolke: gościu to jest jego praca, nie jest niewolnikiem, uprawiałeś kiedyś jakiś sport? Na tym on polega, żeby doprowadzić organizm na skraj wytrzymałości, ten kto więcej ryzykuje ma większe szanse, jak nie pasuję Ci to masz porównanie do kierowców f1, którzy jadą 320 i nie narzekają
  • Odpowiedz
@JestemStudentemPrawa: w każdej domenie sportowej? jak ty do tej pory nie nauczyles sie, zeby uzywac slow, ktore rozumiesz, bo inaczej wychodzisz na kretyna ( ͡° ͜ʖ ͡°) podejmowanie ryzyka w sporcie to tylko jeden z elementow i to nie ten najwazniejszy, duzo wazniejsze jest posiadanie i uzywanie mozgu i to dlatego zamiast byc spelnionym sportowcem, to napinasz sie na wykopie i zarzekasz, ze bys pokonal ludzi,
  • Odpowiedz
@HalBregg: Tak patrząc na TDP w Katowicach na żywo 2 lata temu się zastanawiałem czy kogoś powaliło z tym finiszem z górki, prędkości na żywo robią ogromne wrażenie, szkoda młodego. Oglądam dużo kolarstwa w TV (może mam słabą pamięć) ale nie kojarzę innego finiszu z długiej prostej na zjeździe.
  • Odpowiedz
@JestemStudentemPrawa: ‚to masz porównanie do kierowców f1’

Mówisz ze nie ma żadnych ruchów w kierunku bezpieczeństwa w F1? Nie ma dziesiątek rzeczy które pomagają w bezpieczeństwie?

I koszykarze w NBA narzekali na dziennikarzy tuz za linia i to zmienili po kilku incydentach. No ale wiesz lepiej
  • Odpowiedz