Wpis z mikrobloga

Wszystko jasne. Robert chciał być dobrym kolegą z zespołu więc przepuściło Tonio kosztem własnego czasu, jednocześnie zagapił się w lusterka i obrócił. Kolejny raz Włoch zepsuł okrążenie Roberta tym razem jednak nie w wyścigu a treningu. Nasuwa się tutaj prosty wniosek że Antonio mógł coś podsłuchać na korytarzu w siedzibie Alfy jeszcze jak Robert jeździł w Williamsie i w obawie przed możliwością zastąpienia Kimiego przez Roberta i bycia zezłomowanym w sezonie 2020, a teraz 2021 celowo sabotuje za każdym razem kiedy Robert ma szansę na osiągnięcie sukcesu(Monaco, Abu Dhabi).

#f1 #powrutcontent
  • 2