Wpis z mikrobloga

@Psajkoman: ! NASA stworzyła w kosmosie piąty stan skupienia by po dwóch latach wyjaśnić, po co im to było. I dlaczego zawieszona w mikrograwitacji lodówka może pomóc zrozumieć tajemnice mechaniki kwantowej.
W lipcu 2018 roku na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej udało się po raz pierwszy przeprowadzić eksperyment z wychładzaniem atomów rubidu (miękki metal) do tak niskiej temperatury, że niemal zwolniły. Posłużono się tu kombinacją schładzania laserami, chłodzenia ewaporacyjnego i pól magnetycznych.
  • Odpowiedz
@Psajkoman: ciężko powiedzieć, z jednej strony tak, ale z drugiej nie do końca, zdaje się, że naukowcy/astronomowie musieliby to dogłębniej zbadać, ale jak? skoro dopiero ostatnio dostaliśmy pierwsze zdjęcie czarnej dziury. Chociaż wydaje mi się, że jednak nie. A jak już jesteśmy w tym temacie, to ciekawe jest to, że nic spoza niej nie może wylecieć, ale tunel Schwarzschilda temu zaprzecza
  • Odpowiedz
@Koshnei boli mnie, że niestety nie będziemy świadkami pewnych przełomowych odrkyc, nie będziemy świadkami pierwszego kontaktu ludzi z obcymi, nie będziemy 'kumplowac' się z androidami, tak na prawdę będziemy trochę zawadzać AI no bo kto by chciał mieć za kumpla kogoś tak s-----------o jak ludzie? Serio już lepiej być samym xD
  • Odpowiedz
@Psajkoman: Chociaż to jest też ciekawe, z tego powodu, że "teoria" ta zakłada istnienie białych dziur, coś a'la teleportu, w ciemną dziurę się wchodzi, i wypluwa cie gdzieś indziej z białej dziury. Ale jak, skoro zanim wlecisz całkowicie do ciemnej dziury, to już dawno cię ona rozerwie? W ogóle ciekawe jest to, że do nich można wpaść z każdej strony, i teoretycznie "spadać" w każdą stronę, przez co owy most
  • Odpowiedz
@Psajkoman: no xD, chciałbym zobaczyć na własne oczy, jak to wszystko działa, i odwzorowane 1:1 różne symulacje, typu zderzenie się galaktyk albo czarnych dziur właśnie, wtedy odpowiedzi zdaje się, że byłyby na wyciągnięcie ręki. No trudno, jest jak jest. Idę spać miras, do następnego
  • Odpowiedz