Wpis z mikrobloga

via Wykop Mobilny (Android)
  • 47
@Kebonifacy: żyje w Krakowie od ponad _czydziestu_ lat i nigdy nie słyszałem, żeby ktoś mówił "bajoku" :P Ale niezależnie od tego - śmieszne ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Szejker-Szejker:

miałem na myśli że jest używane często jeśli chodzi o porównanie Warszawy z Krakowem pod kątem miasta.

Słyszałem o tym, że my mamy zabytki, a nie tylko zamek.
No ale Warszawiacy mają więcej zabytków, więc nvm ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Kebonifacy już dwa razy w życiu wchodziłem w dyskusje z sprzedawczynią (w Lublinie i Poznaniu) bo chciałem kupić krajankę kakaową. Trzy razy się mnie pyta co? to ja za każdym razem tylko głośniej i wyraźniej KRA JAN KE.
  • Odpowiedz