Wpis z mikrobloga

@Opipramoli_dihydrochloridum: Fajne są nagrania z takich operacji, jak chirurg każe pacjentowi np liczyć na głos do 100 i dotknie ośrodka mowy, a pacjent zaczyna bełkotać ( ͡° ͜ʖ ͡°) to musi być ciekawe uczucie, jak nagle tracisz kontrolę nad własnym ciałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@aksal89: myślę że wtedy nie odczuwasz żadnej różnicy bo nie potrafisz tego zrobić i o tym nie wiesz. Lub jak przy udarze że wiesz że coś jest nie tak ale ciężko Ci stwierdzić
  • Odpowiedz
@aksal89: mnie ciekawi w tym względzie to jak bardzo jesteśmy "sobą" i mamy jakby "własną wolę" a jak bardzo jesteśmy sterowani przez nasz organizm. Np. możesz brać leki, które będą powodować, że będziesz miał lepszy nastrój czyli jakby nie do końca sam o sobie nie decydujesz, to jak myślisz jest kontrolowane przez coś fizycznego więc tak na prawdę na ile jesteśmy panami samych siebie? Może wcale.
  • Odpowiedz
@Opipramoli_dihydrochloridum: z tym opisem to nie do końca prawda. Takich pacjentów jak najbardziej się znieczula ogólnie do momentu kiedy nie otworzy się głowy. Później się ich po prostu wybudza w trakcie operacji. Manipulacje na samym otwartym mózgu nie są bolesne ale pociąganie czy przecinanie opony twardej już tak i do tego pacjent musi być znieczulony.
  • Odpowiedz
@elemenTH: Wolna wola to iluzja, która najprawdopodobniej jest wynikiem samoświadomości. No, chyba że uznamy za wolną wole podejmowanie decyzji na podstawie twojej inteligencji, aktualnej biochemii mózgu, wychowania i poprzednich doświadczeń.
  • Odpowiedz