@mendrix: jedyne dobre godziny pracy to elastyczne - masz ochotę to przychodzisz na 7, drugi dzień na 11 i wszyscy mają w dupie to o której przyszedłeś i wyszedłeś - robota ma być zrobiona ;D
@StaraSzopa: I co ci po takim życiu jak jesteś niewyspany, jeśli nie położysz się spać z kurami, więc jak ludzie wyjdą z pracy, to ty idziesz zaraz spać.
@StaraSzopa: To jak siedzisz na wsi i po 20 zamykają wszystko oprócz codziennej mordowni w remizie. Późny wieczór / wczesna noc to najlepsza pora dnia na różne towarzyskie aktywności, a nie środek dnia gdy wszyscy siedzą w pracy. Dodatkowo poranne wstawanie- ciemno, w zimę p----i mocniej niż za dnia, korki... A jak sobie wstaniesz o 10 na 11 do pracy to ptaszki ćwierkają, w zimę może nawet zlazł szron z
@Armo11: 6-14 i przynajmniej masz życie po pracy xD
@StaraSzopa: zajebiste życie XD jakbym miał wstawać o 5 żeby być o 6 w pracy to bym musiał chodzić spać o 21 XD dzieci z przedszkola chyba nawet tak wcześnie nie idą spać. Wstaję jak człowiek o 8, na 9 do pracy i o 17 jestem gotów lecieć od razu na jakieś zakupy, jedzenie, imprezę czy po prostu się
@StaraSzopa: I co ci po takim życiu jak jesteś niewyspany, jeśli nie położysz się spać z kurami, więc jak ludzie wyjdą z pracy, to ty idziesz zaraz spać.
@tellet: co to za różnica skoro śpisz tyle samo godzin? imo lepiej mieć więcej czasu za dnia niż późnym wieczorem
@StaraSzopa: ciężko wyżyć na takim systemie... ja mam elastyczne godziny, starałam się uskuteczniać 6-14 i przez kilka dni spoko, ale potem jednak organizm zmęczony, tym bardziej, że nie zawsze można położyć się wcześnie spać - wieczorem życie też się toczy
@noorey: Zależy jak wysoko w pionowej hierarchii jesteś xd. Ja ze służbowego dzwonię wszędzie, bo dostałem jakiś mocarny pakiet, ale niech się ktoś spoza kierownictwa spróbuje dodzwonić przed dziesiątą xD. Mam założenie, że jak dzwoni jakiś minionek, to nic ważnego i albo sami sobie poradzą, albo mogą poczekać. Jak dzwoni kierownictwo, to upadekrzymu.jpg, bo ci bez powodu nie dzwonią xD
i o 18-19 masz dopiero wolne, no zajebiście xD weź coś załatw na mieście w takich godzinach. jak człowiek o 15 masz wolne i robisz co tylko chesz + jest jeszcze w ciul jasno
@mendrix: Każda praca poza produkcją wymagającą stałej liczby pracowników i poza obsługą klienta powinna mieć luźne godziny pracy. Coś w rodzaju przyjdź Pan między 7 a 10 i przepracuj dziennie mniej więcej 6-9 godzin. I won do domu. Problem korków znika na zawsze.
matka miała pomysł żebym został księdzem. oczywiście ją wyśmiałem ale z perspektywy czasu myślę że wślizgnięcie się do kasty kapłanów wcale nie było głupim pomysłem już by mijało 20 lat gry o tron w episkopacie, kto wie jak daleko bym zaszedł
po 20 będzie siostra z mężem i dwójka kaszojadów i waham się czy wypada z nią wypić wino czy nie. posiedzą pewnie z godzinę i pojadą do rodziców. mójwikop, co robić.
Dodatkowo poranne wstawanie- ciemno, w zimę p----i mocniej niż za dnia, korki...
A jak sobie wstaniesz o 10 na 11 do pracy to ptaszki ćwierkają, w zimę może nawet zlazł szron z
@StaraSzopa: zajebiste życie XD jakbym miał wstawać o 5 żeby być o 6 w pracy to bym musiał chodzić spać o 21 XD dzieci z przedszkola chyba nawet tak wcześnie nie idą spać. Wstaję jak człowiek o 8, na 9 do pracy i o 17 jestem gotów lecieć od razu na jakieś zakupy, jedzenie, imprezę czy po prostu się
@tellet: co to za różnica skoro śpisz tyle samo godzin? imo lepiej mieć więcej czasu za dnia niż późnym wieczorem
@mendrix: chyba dla niewolnika
Mam założenie, że jak dzwoni jakiś minionek, to nic ważnego i albo sami sobie poradzą, albo mogą poczekać. Jak dzwoni kierownictwo, to upadekrzymu.jpg, bo ci bez powodu nie dzwonią xD
Nie rozumiem? Sprawdzacie służbową skrzynkę po pracy? Czy moze jeszcze dajecie swoje prywatne emaile szefowi?