Aktywne Wpisy

Hołownia się k---a skompromitował. Pytają go o Wielichowską - w sumie też idiotyczne pytanie - a ten zamiast powiedzieć "Pytajcie się jej", bo dlaczego miałby się za nią spowiadać to atakuje dziennikarza, bo co on zrobił dla tworzenia zbiorników w kotlinie kłodzkiej.
#powodz
#powodz

dict +170
Skala zaniedbań, bylejakości, dezorganizacji w tym kraju to jest jakaś kpina. Imgw nie ma narzedzi do ostrzegania ludzi przed #powodz nikt nic nie wie. Sutryk powiedział, że spoko, dopiero w czwartek lub piatek będzie zmartwienie.
A informacje, gdzie auto przestawić ludzie sami muszą rozkminiać. By chociaż tę jedną rzecz sprawdzili i poinformowali ludzi... Niech powiedzą, że wystarczy zaparkować w Trzebnicy i wrocić pociągiem. Skąd ludzie mają wiedzieć, gdzie zaleje, a
A informacje, gdzie auto przestawić ludzie sami muszą rozkminiać. By chociaż tę jedną rzecz sprawdzili i poinformowali ludzi... Niech powiedzą, że wystarczy zaparkować w Trzebnicy i wrocić pociągiem. Skąd ludzie mają wiedzieć, gdzie zaleje, a





źródło: comment_xRT9zITLKz0YcWU8gkHNPKkOKSU4wwDZ.jpg
PobierzMój ojciec od ponad 20 latach chodzi z aparatem po lesie i fotografuje ptaki. To nie jest jego źródło utrzymania, ale Hobby, i hobby na tyle drogie, że ładuje w nie 60% swojej każdej wypłaty, a to nowy obiektyw, a to nowy namiot maskujący aby ptaki go nie widziały. Wygląda jak snajper w dżungli tyle, że z aparatem. Wysyła czasem bo właściwie pod namową mojej matki zdjęcia na jakiś konkursy przyrodnicze, czasem dostaje jakieś wyróżnienia, filmy, książki tematyczne itd. Koniec wprowadzenia. Ojciec od ponad 20 lat chodzi z aparatem szukając tylko jednego ptaka - dzięcioła cesarskiego, który jest uznany za prawdopodobnie wymarłego, ktoś gdzieś go widział w 2005, czasem się pokazuje, ale zrobić mu zdjęcie to prawdziwy cud, a tym bardziej w Europie. Ojciec więc chodzi po robocie po lasach szukając tego p----------o dzięcioła, matka się w-----a bo go całe dnie w domu nie ma, oczywiście go nie znajduje, ale wraca ze zdjęciami innych pustułek i jastrzębi. Kiedyś spytałem się ojca czy może mi pożyczyć aparat na dwa dni bo jadę ze znajomymi w trasę do Złotego Stoku, niechętnie ale się zgodził. Opowiadam znajomym o moim ojcu i jego pasji i wpadliśmy na taki pomysł :
"Dawajcie wytniemy zdjęcie tego dzięcioła cesarskiego, przerobimy go w photoshopie, zmienimy tło, później to zdjęcie zgramy ponownie na kartę a ty jak wrócisz to pokażesz ojcu na body aparatu. I tak zrobiliśmy. :D"
Wracam do domu, jest weekend, ojciec siedzi w domu w-------y, bo zabrałem aparat i ten nie mógł jechać na ptaki, matka w końcu zadowolona :D Wchodzę, jem obiad i nagle udaję, że coś mi się przypomniało. Wstaję i idę po aparat. Tato, słuchaj idziemy z ekipą lasem aby dostać się nad jezioro i słyszę nagle odgłos dzięcioła walącego w drzewo w poszukiwaniu robaków. Wyciągam aparat bo z daleka to nic nie widać, I takie
źródło: comment_NifacuJjRrZ02yASN7QxxUwkZbHUjQpN.jpg
PobierzPodobnie jak u innych ptaków o niebieskim upierzeniu, kolor nie pochodzi od barwnika, lecz jest efektem rozszczepienia wiązki światła w specjalnej strukturze pióra i odbicia widma niebieskiego.
Jest chyba tylko kilka zwierząt posiadających niebieskie okrycie z prawdziwym niebieskim pochodzącym z barwnika, a nie załamania światła.
źródło: comment_B2tQzPKW68nvjfDmQ9i2GqwKKRWWKNgm.jpg
Pobierz