Wpis z mikrobloga

@Testudo: ja jestem aspołeczny bo lubie się zamknąć w cztery ściany albo posiedzieć nocą nad jeziorem gdzie wiem że żaden luj nie przylezie :D ale z drugiej strony jak jest impreza to dusza towarzystwa, różowych też się nie boję bajerować. Polecam taki lajfstajl tylko łatwo trafić na atencjuszki i złamać serduszko :c
  • Odpowiedz