Wpis z mikrobloga

Pomimo spieprzenia książkowego pierwowzoru, to lubię tego amfetaminowego pirata vel. Betabankomata, kibicuję mu. Chociaż pewnie zginie bo to ten "zły".
Chciałbym żeby na koniec odplynął w stronę zachodzącego słońca xD
A i zabije go Jaime; róbcie screeny.
  • Odpowiedz
Szkoda że nie mieli wyraźnie pomysłu na poprowadzenie tej postaci


@PJakPrzegryw: szkoda że nie mieli pomysłów na poprowadzenie wszystkich postaci XD

Tak właściwie to czemu został ochrzczony jako "amfetaminowy pirat"?


@Anon95: bo zachowuje się jakby był po amfie
  • Odpowiedz