Wpis z mikrobloga

@czasuczas: Opowiem wam teraz historie mojego przegrywu. Widziałem kiedyś takom azjatke 9/10 (nie widziałem bez ubrań więc -1) na schodkach przy wiśle w Warszawie. Piękne lato dużo ludzi, akurat zaczyna się ściemniać. Ja ze znajomymi z 5 metrów od niej ona 2 lvle niżej z koleżanką stała do niej przodem tak że mieliśmy kontakt wzrokowy.
Uśmiechneła się do mnie dwa razy ja do niej milion. Nawiązaliśmy raz dłuższy kontakt wzrokowy.
  • Odpowiedz