Wpis z mikrobloga

@Master_Boy
Jeśli pojęcie mężczyzny to dla ciebie napakowany kark i prostacki chłop. To masz zniszczona psychikę.
A. Wasze łudzenie się że nigdy nie będziecie musieli potrzebować broni albo umieć się bronić jest naiwne. Mam nadzieję że też będę sobie wiódł spokojne życie. Ale wątpię.
  • Odpowiedz
@kuba-jikj: według mnie takie opinie najczęściej wygłaszają wąsate Janusze, które nie ogarnęły, że od nauczenia chłopca "męskich" rzeczy i wykształcenia w nim charakteru żeby właśnie p---ą nie był jest właśnie ojciec, względnie inny męski członek rodziny a nie państwowa instytucja która ma nauczyć strzelać z karabinu.
  • Odpowiedz
@kuba-jikj: bylem w wojsku jak mialem 19 lat, na wlasne zyczenie, i to nie te czasy co kiedys, bylo zajebiscie, poznalem duzo ciekawych ludzi, w weekendy impreza, troche sie czlowiek zycia z ludzmi uczy, bo jednak z 9 innymi facetami w pokoju trzeba 4 miechy wytrzymac, generalnie mam same pozytywne wspomnienia,

nikt nikogo nie gnebil, a jak ktos probowal to zaraz go reszta do parteru sprowadzala, w sumie najbardziej cieszy
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Sweet_acc_pr0sa: to trochę inna sytuacji niż np. Takie lata 90, gdzie brali wszystkich, co nie umieli uciec przed siatką, albo nie chcieli studiować. W efekcie kończyłeś zamknięty na rok z największą patologią z całego kraju, przeplataną ludźmi, którzy byli nijacy (ani patus, ani przeszły student), ale spokojni.
  • Odpowiedz
@kuba-jikj: @kubelek_klasik Sama idea służby zasadniczej nie jest zła. Złe było jej przeprowadzenie w Polsce.
Przysłowiowa "zetka" powinna trwać maksymalnie dwa miesiące. Akurat po skończeniu szkoły. Tylko, że to powinna być przygoda, a nie smutny obowiązek, strach przed koceniem, latanie po wódkę sierżantom itp. Długo by można było wymieniać.
Idealną służbę zasadnicz widzę tak: Intensywne szkolenie miesiąc, maks dwa miechy, gdzie taka młoda osoba nauczy się strzelać z broni,
  • Odpowiedz
  • 23
Przypominam, Korea Południowa, 2 letnia obowiązkowa służba dla każdego młodzieńca w wieku 18-35 lat. Bo wiecie, mężczyzna to musi mieć busz na klacie, siurku, pod pachami, bo inaczej baba. Nie założy innych spodni niż dresy, bo pedalskie, dbanie o siebie jest dla bab a tak poza tym to Halina skocz jeszcze po piwko
Krznl - Przypominam, Korea Południowa, 2 letnia obowiązkowa służba dla każdego młodzi...

źródło: comment_iZk1WV1Y9MQeOdlgqsGYpCPb6Ethd3wV.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
mogę cię zaskoczyć, ale mężczyźni o niższej sprawności fizycznej od innych istnieli, istnieją i będą istnieli i to nie jest zależne od 'kiedys' i 'teraz', więc obowiązkowe wojsko nigdy nie było i nie będzie dobrym pomysłem. Powiedziałbym nawet że teraz tych mniej sprawnych jest mniej przez modę na siłke i fitness ogółem.


@kubelek_klasik: Ja cię również mogę zaskoczyć ale nie zgodzę się. Setki tysięcy małych gospodarstw rolnych gdzie pracowało się
  • Odpowiedz
@kubelek_klasik: tu nie chodzi o sile i kondycje ale o charakter i maminsyństwo. Chodzi o psychiczną zmianę chłopca w mężczyznę, hartowanie charakteru, stworzenie faceta który udźwignie ciężar rodziny.
  • Odpowiedz
@SP_Alfa_Kilo: @mikau: idąc twoim tokiem rozumowania 80% mężczyzn powinno zostać "Ziutkami i Zenkami" chlejąc pod blokiem za pieniądze z renty. Ale czekaj - przecież nic takiego nie ma miejsca. Ziutek zostanie Ziutkiem bez względu na to czy pójdzie do wojska czy nie.
Może znasz inny sposób na wyrwanie młodego człowieka z objęć matki i parasola ochronnego oraz zahartowanie jego charakteru ?
  • Odpowiedz