Wpis z mikrobloga

#linux #linuxmint #naprawalaptopow #windows10

Mam u-----ą windę 10, chcę odpalić na HP 250 G5 z live USB linuxa minta żeby przekopiować sobie pliczki i porobić kopie zapasowe zanim zainstaluję na nowo windę. Problem polega na tym, że mint nie działa.

Włączam w UEFI bootowanie na USB, odpala się ładnie, mam możliwość odpalenia Minta albo normalnie, albo w trybie bodaj zgodności i tak dalej - cokolwiek bym nie wybrał, linux się ładuje, przeplata się widok z konsoli z logiem i po chwili komputer się najzwyczajniej w świecie wyłącza.

Dla testu wsadziłem starą płytę z Ubuntu 10.10 i tam live CD działa elegancko (co w niczym mi nie pomaga, bo nie ma żadnych sterowników + jest stary i nawet nie chce dzięki temu odpalić sieci = nie pomoże mi w robieniu kopii).

Ktoś wie co może być przyczyną? Testowałem wersje i 32 i 64 bity, pendrive podpinałem pod każdy możliwy port USB.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Alex_Krycek: bo gdzieś muszę przekopiować te pliki z jednej partycji. Druga jest śmiesznie mała i nic nie wejdzie, więc muszę zgrywać gdzieś indziej. Jeżeli nie mam neta - odpada upload do chmury, brak wsparcia dla USB - nie włożę pendrive, brak sterowników karty sieciowej - nie połączę dwóch kompów przez etherneta żeby zrobić transfer. Nawet najbardziej prymitywnego sposobu w postaci zgrywania tego na płyty DVD nie zrobię, gdyż ani brak
  • Odpowiedz
@Alex_Krycek: nie mam pojęcia - startując z liveCD i podpinając USB, nie widzę żadnego pendrive. Podpinając myszkę też d--a.

Przy czym ja jestem w tych sprawach amatorem (a tym bardziej w linuxach) więc jest opcja, że po prostu jestem na to za głupi żeby znaleźć pendrive. Ale szczerze mówiąc wątpię
  • Odpowiedz
a to nie było czasami tak, że na płytce nie ma sterowników, a dopiero po odpaleniu instalacji system pobierał wszystko na żywo z neta, w trakcie konfiguracji?


@p0lybius: nie, inaczej live nie miałby sensu. Wydaję mi się, że ten twój stary Ubuntu też się źle odpalił, skoro ani pen ani myszka ci nie działają. Ktoś inny musi ci pomóc, bo ja na razie nie mam żadnych pomysłów na twój problem,
  • Odpowiedz
@Alex_Krycek: z tego co pamiętam to już dawno temu jak czasami, nawet nie tyle startując z live, co instalując te 10.10, połowa sterowników (w tym sieci czy karty dźwiękowej) nie działała. Kiedy szukałem w necie rozwiązań konkluzja była mniej więcej taka, że jest to już system przestarzały/nie jest wspierany i jedną opcją jest upgrade. Nie wiem czy względy bezpieczeństwa czy cuś, ale nie działało w każdym razie dlatego, że było
  • Odpowiedz
@p0lybius: wiem, że jest to stara dystrybucja, ale sterownik usb 2.0 z tego co wiem jest uniwersalny. Pendriva podpinałem z powodzeniem do Ubuntu 7.10. Póki nie masz pomysłów, to spróbuj ściągnąć inną dystrybucję, np. Manjaro
  • Odpowiedz
@Alex_Krycek: no właśnie dlatego ściągnąłem minta - który nie działa z USB. Ładuje się z live USB i komputer się wyłącza sam z siebie w trakcie jego ładowania.

Z tego co szukam w necie to może być problem z bootowaniem z USB, gdyż wypluwa mi taki komunikat: TSC_DEADLINE disabled due to errata, co google tłumaczy jako jakiś fail związany z nieaktualnym UEFI czy cuś. W każdym razie rozwiązaniem może być
  • Odpowiedz