@balatka: biedna umysłowo kobieta. Powtórzę swoją mało popularną tu opinię: w jaki sposób tacy ludzie mnożąc się dają jakąś korzyść społeczeństwu? Odpowiedź jest: żadną. Co z tym zrobić nie wiem. Ale źródłem więkdzości problemów społecznych jest to, że dzieci mają ludzie którzy nie są w stanie zadbać o siebie samych, a co dopiero o drugą istotę.
@DulGukat: bez opiekuńczego państwa dzieci by zaczęły umierać z głodu, po pierwszym takim incydencie za zaniedbanie dzieci resztę by jej odebrał sąd i sprzedał ludziom starającym się o adopcję, którzy by je wychowali dobrze. Zaradni ludzie, którzy by mieli więcej pieniędzy nie musząc opłacać patologii mogliby się zdecydować na więcej dzieci, które by miały lepszy materiał genetyczny i byłyby wychowane na produktywnych obywateli.
@falden: w generalnym przypadku przejście przez ciążę i urodzenie dziecka to jest nieprzyjemne i niebezpieczne zajęcie, kobieta powinna mieć prawo je sprzedać i mieć te utrudnienia zrekompensowane. w tym przypadku pieniądze pochodzące ze sprzedaży pozwoliłyby się utrzymać organizacji zajmującej się tymi dziećmi, których madki nie zdążyły jeszcze zagłodzić. w obecnym systemie proces adopcyjny jest trudny i odstrasza potencjalny rodziców, a w tym czasie dzieci się patologizują w publicznych placówkach wychowawczych.
@DulGukat: Co zrobić? Hitler wpadł kiedyś na zły pomysł, który dzisiaj przy pewnej korekcie mechanizmu działania byłby świetny. Otóż obóz koncentracyjny dla ludzi z IQ 90 i poniżej. Tylko praca fizyczna i nic więcej. Do tego się nadają.
@WH40K: Lepszy byłby jakiś test z wiedzy społeczno-polityczno-ekonomiczno-prawnej. Cenzus majątkowy jest bez sensu, bo nie ma wielkiego związku pomiędzy posiadanym majątkiem a wiedzą w tych dziedzinach.
@DulGukat: czytałam ostatnio artykuł, że tylko dzieci, które rodzą się ze związków, które zdecydowały się na dziecko tylko i wyłącznie z tego względu, że są świadome swojego dobrego statusu społecznego, kultury, dobrych genów są wartością dodatnią dla społeczeństwa. Dzieci, które pochodzą ze związków patologicznych lub urodzonych z myślą "będą na mnie zarabiać w przyszłości" niestety w efekcie nic nam nie wnoszą pożytecznego.
Testujemy jedzenie w maskach, żeby nikt ze znajomych nas nie rozpoznał 🎭🍔 Założyłyśmy z kumpelą kanał, na którym bezlitośnie i w 100% szczerze testujemy jedzenie oraz nowości z marketów. Żeby oceny były w pełni obiektywne (i żeby nikt w pracy nas nie rozpoznał), robimy to w maskach! Na kanale znajdzieciem.in. testy pizzy polecanej przez Książulo, dań Gessler z Żabki czy viralowych napojów. Wpadajcie, zobaczcie sami i wybierzcie materiał, który najbardziej Was ciekawi:
Powtórzę swoją mało popularną tu opinię: w jaki sposób tacy ludzie mnożąc się dają jakąś korzyść społeczeństwu? Odpowiedź jest: żadną.
Co z tym zrobić nie wiem. Ale źródłem więkdzości problemów społecznych jest to, że dzieci mają ludzie którzy nie są w stanie zadbać o siebie samych, a co dopiero o drugą istotę.
Prawda w oczy kole
Komentarz usunięty przez autora
https://youtu.be/WaWvqKGZYtE