Wpis z mikrobloga

@mroz3: Nigdy nie zrozumiem sensu przystanków na żądanie... Przecież i tak obowiązuje rozkład jazdy i na każdym przystanku autobus musi być punktualnie (przynajmniej w teorii... :v). To co niby da, że jakiś przystanek zostanie pominięty? Autobus przez to nie dojedzie szybciej do następnego, a jak dojedzie, to będzie musiał na nim chwilę poczekać zanim odjedzie dalej, bo inaczej cały rozkład się rozsypie. :v
  • Odpowiedz
@Hedage: włąsnie wydaje mi się że chyba powoli sie odchodzi od tych przystanków na żądanie, choćby ROD Bajka gdzie i tak w kółko ktoś stał więc na żądanie był bez sensu
  • Odpowiedz
@Hedage: to relikt przeszlosci, jak wroclaw nie byl tak z------y autami, swiatlami i przystankow bylo troche mniej, to takie na zadanie mialy sens. Autobusy pospieszne jezdzily zdecydowanie szybciej, niz zwykle.
Obecnie w praktyce czasy przejazdu sa takie same.
  • Odpowiedz
@mroz3: u mnie w PKS był taki przycisk, żeby na normalnych przystankach pan kierowca się zatrzymał i otworzył tylne drzwi, ale pan kierowca nie lubił tego przycisku i się darł jak ktoś przycisnął
  • Odpowiedz
@Moroder: o to że w tramwaju wciskasz przycisk i otwieraja sie drzwi
w autobusie wciskasz przycisk tylko jak chcesz zatrzymania na przystanku "na żądanie"
  • Odpowiedz
@Rumuncajz: Z tym to w ogóle śmieszna sprawa, bo nawet sam kilka razy widziałem w rozkładzie jak pospieszny jechał dłużej niż zwykły. XD Nie że wina korków czy coś, tylko w rozkładzie tak było - zwykły 2 godziny 11 minut, pospieszny 2 godziny 23 minuty. xD
  • Odpowiedz
  • 2
@mroz3 kazdy autobus i tramwaj powinien sie zatrzymywac na kazdym przystanku. Otwarcie drzwi tylko na przycisk. Proste? Za proste
  • Odpowiedz