Aktywne Wpisy

Czoso +45
Wedlug betonowych glow warunki mieszkalne nie maja wplywu na dzietnosc. Aby to poprzec uzywaja argumentud ad Afrykum albo PRL.
Okej, czyli jaki macie plan zeby poprawic demografie?
W sensie, ze powiecie mlodym "bierzcie sie roboty, kiedys bylo gorzej"? To jest wasz caly plan? XD
Na pewno zadziala XD
Okej, czyli jaki macie plan zeby poprawic demografie?
W sensie, ze powiecie mlodym "bierzcie sie roboty, kiedys bylo gorzej"? To jest wasz caly plan? XD
Na pewno zadziala XD

Kasahara +69
Ja pierdziele, ale to są szkodniki - nie ćwicz bo nie chudniesz xD, bo podczas ćwiczenia skacze glukoza !!! xD
"Cały czas pamiętamy pacjentkę, której dietetyk nakazał regularne ćwiczenia na siłowni, żeby „spalać kalorie”.
Zapisała się na zajęcia trzy razy w tygodniu.
Trzy razy w tygodniu przez godzinę intensywnie ćwiczyła.
Minęły miesiące.
"Cały czas pamiętamy pacjentkę, której dietetyk nakazał regularne ćwiczenia na siłowni, żeby „spalać kalorie”.
Zapisała się na zajęcia trzy razy w tygodniu.
Trzy razy w tygodniu przez godzinę intensywnie ćwiczyła.
Minęły miesiące.
źródło: 622383882_1236526161908738_3198913083570227066_n
Pobierz




Też miałem pato sytuację z hr-em. Jeszcze za studenta chodziłem na targi pracy i któregoś razu porozdawałem parę CV.. (Potem się zorientowałem że to z tych targów wynikneła ta sytuacja czego nie domyśliłem się od razu bo sporo cv wysyłałem przez neta).
Po jakimś czasie zadzwoniła do mnie babeczka mówiąc że zaprasza na rozmowę itp. ale że coś strasznie trzeszczało ( ͡° ͜ʖ ͡°) na linii to olałem jej gadki co to za firma (nie usłyszałem). Pomyślałem sobie: "W mailu z potwierdzeniem spotkania mi napisze". I faktycznie mail przyszedł, z adresem (biurowiec z wieloma firmami) ale bez szczegółów co to za firma i jakie stanowisko. Tylko adres, godzina, data... Odpisałem maila z pytaniem co to za firma i stanowisko. Cisza. Zadzwoniłem kilka razy. Nikt nie odbiera. Chyba nawet smsa napisałem i oczywiście nikt nie odpisał. Pomyślałem sobie że dobra pojadę i tak nie mam nic do roboty to przynajmniej zobaczę o co tu chodzi. Zajechałem na miejsce, wszedłem do budynku, odnalazłem piętro, jak fryga wyskoczyła zza roku Pani specjalistka ds. rekrutacji i już wiadomo było że to pospolita robota call center dla jednego z największych operatorów telefonii komórkowej ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚
"Proszę Pana tutaj takie stanowisko hehe, no i hehe 7 zł na godzinę, ale są premie bonusy i inne duperele, musi Pan tylko dziś (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) się zdecydować bo dziś jest wtorek a w czwartek rano się zaczyna szkolenie dwutygodniowe z którego jak Pan zrezygnuje to zapłaci 700 zł hehe. Ale to super fajne szkolenie, z tym szkoleniem Pan świat zwojuje tylko dzisiaj, tylko u nas bla bla bla" (づ•﹏•)づ
No cóż, obejrzałem ten cyrk, zagryzłem starego cukierka, powiedziałem że muszę się zastanowić i jutro z samego rana dam znać i zdążysz babo dopiąć jak coś papiery a nie mi tu panikujesz że muszę last minute się decydować (ʘ‿ʘ) Na drugi dzień zadzwoniłem i powiedziałem że dziękuję, ale z perpektywy czasu to nie zasłużyli na mój telefon ( ͡° ʖ̯ ͡°)
A potem mój znajomy mi powiedział że tam pracuje i w taki sam sposób go zrekrutowali... na last minute ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#pracbaza #praca #patohr #hr #korposwiat
PS na targach pracy się tak robi, że idzie się tam z teczką pełną CV i rozdaje? Czy po prostu bierzesz ulotki firm i potem możesz słać?