Aktywne Wpisy

Lolenson1888 +85
Bezmyślność ludzka mnie dobija czasem. Po lesie u mnie latał królik, taki zwykły hodowlany, ktos go wywalił pewnie. Próbowałem go złapać bo na wolności dlugo nie pożyje ale uciekał. Poprosilem o pomoc mi znajomą co u weterynarza pracuje, w końcu pod siatką zwiał na jedna posesje co małżeństwo lekarzy mieszka.
Dzwonię ale nikt nie odbiera, musialem do pracy iść wiec poszedlem wieczorem i mówię w jakiej sprawie.
Facet do mnie, że no był królik
Dzwonię ale nikt nie odbiera, musialem do pracy iść wiec poszedlem wieczorem i mówię w jakiej sprawie.
Facet do mnie, że no był królik




https://pbs.twimg.com/media/DlSzNYzV4AAPPA2.jpg
https://pbs.twimg.com/media/DlSzO9-V4AAPd9l.jpg
#saper
źródło: comment_lx7nSox6RbwT7QkAYUXTPJgK6lo6xUTm.jpg
Pobierz