Wpis z mikrobloga

@koniecswiatajestbliski: bo jest. W miesiące wakacyjne zaludnienie balansuje na granicy "da się żyć", natomiast w październiku wskaźnik wywala na czerwone pole i zostaje tam do końca maja. Ale tak to już jest, gdy walą tutaj 3 województwa i pół Ukrainy, a jedyne co się buduje, to bloki, galerie i biurowce...
  • Odpowiedz
@koniecswiatajestbliski: i to jest patologia, jeden z największych problemów tego kraju - masz do wyboru wieczne robakowanie za max 2k netto do łapy w swoim mieście powiatowym lub innej dziurze, albo musisz wiać do miasta wojewódzkiego w Polsce A, jak x innych ludzi, którzy mieli dość tego pierwszego wariantu i się tam z nimi tłoczyć, w korkach i absurdalnym rynku mieszkaniowym.

Porządne państwo to takie, gdzie żyjesz na godnym poziomie
  • Odpowiedz