Wpis z mikrobloga

@hpiotrekh: Zarabiam trochę powyżej minimalnej w uk (malutkie miasteczko w centrum angli) pracując 15 dni w miesiącu. Nie żeby to była leciutka praca itp I że są same pozytywy (w sumie dla mnie jest ok). Poleciałem ponad rok temu (14-15 miesiecy) no i ostatnio byłem w polsce na urlopie. I mimo że zarabiam w funtach to mnie dupa piecze jak widzę ceny smakołyków czy paliwa. Po prostu polacy pracują ciężko a
@hpiotrekh: No nie stać, ale stać mnie było na kupienie motocykla, ubezpieczenie, ciuchy i jak idę sobię kupić kosmetyki to nie patrzę jakoś mocno na cenę. Na urlop przyjechałem z funtami i zderzyłem się z rzeczywistością przy tankowaniu. Bo sobie nie wyobrażam tankować codziennie 2x razy zarabiając 14zł/h. Nie wyobrażam sobie kupowania słodyczy kiedy mi się podoba w polsce bo są za drogie w porównaniu do zarobków. Poszedłem kupić balsam po
@baba_by_sie_jednak_przydala: jak musisz tankować 2x dziennie to raczej nie płacisz za paliwo, albo nie zarabiasz 14/h

Porównaj teraz koszt usług. idź do dentysty w UK i w PL. Daj samochód do mechanika tam i tu.
Ubezpieczenie w UK znajomego kosztowało na początku chyba 130 funtów miesięcznie. Mnie 600zł rocznie (wtedy co mówił to nawet 300zł).

Jeśli porównamu życie za minimum tu i tam, to może wychodzi na korzyść UK. Ale jeśli
@hpiotrekh: No tankuje 2x dziennie w anglii. Oczywiście nie przez cały rok czy nawet pół, ale miesiące mi się zdarzały. Ubezpieczenie to oddzielna kwestia, bo rynek samochodów używanych tutaj jest lepszy i są tańsze. Ubezpieczenia za to droższe w zależności co chcesz kupić.

Nie będę mówił o życiu za minimalną tu i tam bo to jest oczywiste że w uk lepiej, baa ośmielę się powiedzieć że minimalna w uk to jest
Ja mam dziwne wrażenie że za te 3,5k-4k to trzeba w polsce #!$%@?ć no i #!$%@?łem.


@baba_by_sie_jednak_przydala: zależy gdzie i co się robi. Fakt, że większość moich znajomych jeszcze do niedawna tyrała na czarno za jakies 13 czy cos na godzine. Teraz przynajmniej wiekszosc ma juz normalne umowy, stawka chyba niewiele wieksza. nadganiaja godzinami, jak to zwykle przy fizycznej pracy bywa.
Grunt to szukać czegoś lepszego ciągle. Sam przez chwile bylem
@Dangerziom: No ale kiedy tak wygląda polska. Państwo teoretyczne. Od siebie dodam: kraj gdzie afery uchodzą politykom na sucho, lekarze szkodzą, policja nie broni przed bandytami, sądy bronią przestępców a nauczyciele ogłupiają.