Argumentem jest sam argument :D Broni prezydenta tym, że został prezydentem, jaki to ma sens? To teraz choćby nie wiem jakim był ciołkiem to nie można go krytykować, bo ja maluczki nie mam żadnej ważnej funkcji a on tak? A jaką jego zasługą jest goszczenie innego prezydenta? Taka jego rola czy tego chce czy nie. Jako tako jeszcze brzmi ten tytuł doktora prawa, ale
Komentarz usunięty przez moderatora
źródło: comment_NWmP3y4FHHeTD8CDceG7NjWwejfdCFtX.jpg
Pobierzźródło: comment_1lrihLfbYEjGnuvI6vQ4VCUUZNrfGecH.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora
Argumentem jest sam argument :D Broni prezydenta tym, że został prezydentem, jaki to ma sens?
To teraz choćby nie wiem jakim był ciołkiem to nie można go krytykować, bo ja maluczki nie mam żadnej ważnej funkcji a on tak? A jaką jego zasługą jest goszczenie innego prezydenta? Taka jego rola czy tego chce czy nie.
Jako tako jeszcze brzmi ten tytuł doktora prawa, ale