Wpis z mikrobloga

@lronman: @Kopytko1: może prawda może nie. Kawałek tekstu na facebooku, który mógł zrobić każdy. Nie wiem jaki sens jest coś takiego wrzucać, jeśli np. nie daje nowych wątków do sprawy i ew. informacji, tylko gra pod ustaloną tezę.
Nie da się tego sprawdzić w żaden sposób i nie wnosi nic do sprawy.
  • Odpowiedz
@Zileonka: ale co tu brać pod uwagę? Jakie informacje? To kolejny tekst mówiący, że rezydent był zły a biuro, biuro też było złe. Żadnych konkretów, żadnych informacji, które wprowadzają coś nowego. Taką historyjkę mógłby wygenerować każdy spod tego tagu
  • Odpowiedz
@GuessWho_sRandy: właśnie taką informację - że rezydent był zły - więc trzeba mu się przyjrzeć.
I to nie ważne, czy taka informacja pojawia się w jednym miejscu, czy w tysiącu. A jeżeli w tysiącu, to tym bardziej trzeba się przyjrzeć.
  • Odpowiedz
noo ładnego rezydenta sobie Rainbow znalazło, jesli sie potwierdzi to powinni beknać, ale i tam dziki kraj i tu dziki kraj, wiec winnych nie bedzie


@Kopytko1: powinni też skazać ich rodziny a potomkowie powinni mieć nałożone kary do 10 pokolenie. Jak wiemy przecież każdy pracodawca odpowiada za czyny pracownika. Jak się okaże że twój pracownik jest seryjnym mordercą to też pójdziesz siedzieć za jego przestępstwa.
  • Odpowiedz
To jest w ogóle normalne że rezydentem biura podróży jest jakiś lokals a nie Polak? Zawsze jak jeździłem na wakacje z biura podróży to rezydentem na miejscu był Polak lub Polka (często nawet kilku). Tylko że to zawsze były cywilizowane kraje a nie Afryka.
  • Odpowiedz
@karliTToO: niczego z tego tekstu nie da się zweryfikować. Jest napisany tak, że potwierdza jedną z tez, która jest prawdopodobna i stawiana od początku.
Nie ma autora tekstu, ani konkretów o kobietach, które można sprawdzić.

Tekst tylko motywuje do poparcia jednej tezy. Gdyby sugerował jakieś nowe postacie, miejsca, coś co można sprawdzić i łapać nowe wątki, poszlaki, to spoko.

W tej formie to jest zwyczajna plotka. Mogła być prawdziwa, mogła być podkręconą historią,
  • Odpowiedz