Ktoś w liście grzecznie spytał, czy skoro rowerzyści w niektórych sytuacjach są uprawnieni do poruszania się chodnikiem (np. jadąc z dzieckiem) to czy nie wystarczyłoby, aby przed przejściem dla pieszych rowerzysta był zobowiązany po prostu do zatrzymania się. Argumentuje to tym, że trudniej jest prowadzić rower z dzieckiem na foteliku niż jechać.
Odpowiedź Dworaka? Nie "bo tak" a rowerzysta to pewnie chce z---------ć po przejściu a w ogóle to on wyprasza sobie insynuacje, że nie ma doświadczeniu w jeżdżeniu rowerem z fotelikiem bo on się zna i wie, że zatrzymanie się rowerem jest niebezpieczne więc lepiej z niego od razu po zatrzymaniu zsiąść (wtf?). No i nie można jeździć rowerem po przejściu "bo nie". A jak ktoś jeszcze ma mało argumentów to przypominam: BO NIE.
@InnyKtosek: mi się wydaje że jest dość rzeczowa, nie ma zgody na jeżdżenie po przejściach - i popieram- jest to po prostu bardzo niebezpieczne, dla rowerzysty który zapłaci zdrowiem i kierowcy który zapłaci wyrokiem. Wydaje mi się że wyolbrzmiłeś trochę "nierzeczowość" wypowiedzi :)
@goraceparofki: No ale zawsze słyszałem, że rower przerzedzający przez przejście jest niebezpieczny, bo w przeciwieństwie do pieszego pojawia się nagle (kierowca patrzy tylko czy na przejściu lub bezpośrednio przed nim nikogo nie ma). Więc teoretycznie gdyby rowerzysta się zatrzymał, to by chyba rozwiązało problem? Wydaje mi się, że dla mnie jako bardziej kierowcy niż rowerzyście byłoby to akceptowalne.
@InnyKtosek: czy wiesz że zgodnie z prawem przed przejechaniem na zielonej strzałce należy się zatrzymać? i wiesz kto się zatrzymuje? nauki jazdy. tylko. zaraz mielibyśmy tysiące spraw sądowych w których nie będzie jak sprawdzić "na ile ktoś się zatrzymał" zamiast mandatów których by nie przyjmowali bo i tak wiedzieliby że się wyłgają
https://youtu.be/cHl4Ehd1FQs?t=4m45s
Ktoś w liście grzecznie spytał, czy skoro rowerzyści w niektórych sytuacjach są uprawnieni do poruszania się chodnikiem (np. jadąc z dzieckiem) to czy nie wystarczyłoby, aby przed przejściem dla pieszych rowerzysta był zobowiązany po prostu do zatrzymania się. Argumentuje to tym, że trudniej jest prowadzić rower z dzieckiem na foteliku niż jechać.
Odpowiedź Dworaka? Nie "bo tak" a rowerzysta to pewnie chce z---------ć po przejściu a w ogóle to on wyprasza sobie insynuacje, że nie ma doświadczeniu w jeżdżeniu rowerem z fotelikiem bo on się zna i wie, że zatrzymanie się rowerem jest niebezpieczne więc lepiej z niego od razu po zatrzymaniu zsiąść (wtf?). No i nie można jeździć rowerem po przejściu "bo nie". A jak ktoś jeszcze ma mało argumentów to przypominam: BO NIE.
#dworak #jedzbezpiecznie #prawojazdy #rower