Wpis z mikrobloga

@wytrzzeszcz: Możesz mieć też klasy pośrednie.
W sensie MONSTER, a potem:
MONSTER -> SEA MONSTER -> jakieś inne monstery z morza
MONSTER -> AIR MONSTER -> powietrzne monstery
MONSTER -> LAND MONSTER -> lądowe monstery...

Wiesz, żeby nie pisać 10 razy modelu poruszania się monstera po mapie dajmy na to.
@wytrzzeszcz: W zasadzie dobrze, przy czym zalecana jest rozwaga (dziedziczyć podstawowe rzeczy, ew. składać potwory z elementów, w których są określone np. zachowania). Ciężko powiedzieć bez poznania złożoności systemu.
Jak #python to poczytaj też o abc (Abstract Base Classes).
@wytrzzeszcz: Jeśli zamierzasz to robić wielojęzycznie z miejsca zabrałbym się za organizację tłumaczeń.

Zrób zamiast "polishname" coś w stylu "name = SPECIALKEYWHICHIDENTIFYTHISNAME"

i zrób sobie gdzieś konfig, gdzie pod tym kluczem będą pochowane wartości PL, EN, DE, RU... i będzie po prostu rozwijać słownik.

A prefiksy wersji językowych będą pobierane z sesji/profilu użytkownika.
@wytrzzeszcz: Prowadziłem i zmieniałem kiedyś (20lvl temu) muda. Kod byl jeszcze w C, postacie o ile dobrze pamiętam były zapisane w pseudo-skryptach, lokacje na pewno.
Przejrzyj sobie kody (powinny być dostępne, nazwy daje z pamięci): Envy, Diku. No i oczywiście warto zerknąć na nethacka.