Aktywne Wpisy

Wojciech_Skupien +299
Ten wpis dedykuję wszystkim tym, których poznaliśmy w wirtualnych światach, a którzy zniknęli bez pożegnania.
Od wielu lat nie gram już w żadne gry online. Kiedy jednak wracam wspomnieniami do czasów, gdy wielogodzinne sesje przed komputerem były czymś zupełnie normalnym, jedno wspomnienie szczególnie się wyróżnia, czyli World of Warcraft.
Nie była to jednak gra, którą zapamiętałem dzięki grafice czy mechanice. Najbardziej wyjątkowe były relacje z ludźmi, które w niej tworzyłem.
Oczywiście często grałem ze znajomymi
Od wielu lat nie gram już w żadne gry online. Kiedy jednak wracam wspomnieniami do czasów, gdy wielogodzinne sesje przed komputerem były czymś zupełnie normalnym, jedno wspomnienie szczególnie się wyróżnia, czyli World of Warcraft.
Nie była to jednak gra, którą zapamiętałem dzięki grafice czy mechanice. Najbardziej wyjątkowe były relacje z ludźmi, które w niej tworzyłem.
Oczywiście często grałem ze znajomymi
źródło: EeCWjc7WoAID7op
Pobierz
Zazdro +404





źródło: comment_GBvPcYR1Vhj7Qt1qthLR4f0tCRxxavK8.jpg
Pobierz@fredperry: niech zmienia zawód albo pracę. Ja miałem paru nauczycieli, którzy radzili sobie samą charyzmą i umiejętnością prowadzenia wciągających lekcji. Nie każdy był orłem, ale chociaż zamknął ryj w czasie lekcji i siedział cicho. Wielkie paniska nauczyciele, którzy myślą, że należy się automatyczny szacunek, bo są NAUCZYCIELAMI. Już 10 lat temu skończyłem gimnazjum, ale cały czas mnie
Wyobrażasz sobie 55-letniego nauczyciela ze stażem 30 lat, który zmienia pracę? Na jaką niby? Oczywiście należy się nauczycielom szacunek, chociażby za to, że należy szanować starszych. Jeśli rodzice cię tego nie nauczyli to znaczy, że to właśnie ty jesteś tym zatruwaczem edukacji, to ty powodujesz że szkoły są jakie są a nauczyciele szybko wypalają się i tracą chęci. A najlepszy dowód to fakt,
A na szacunek trzeba sobie zapracować. Szacunek z automatu, bo mi się należy, to gowno, a nie szacunek.
Taki fizyk nie krzyczał, miał dość ciche i flegmatyczne usposobienie, ale nikt nie śmiał gadać na lekcji, robić mu na złość, czy psuć porządku. Albo chemiczka- każdy wiedział, że z nią nie warto zadzierać, bo jak jest miło, to jest miło.
Z dzieciakami nie ma aż takich problemów.
Co do nauczania domowego: w innych krajach jest bardzo popularne. Dla wielu jednostek na pewno byłoby korzystniejsze, niż standardowa edukacja :)
@fredperry: xD szacunek należy się każdemu
Co do domów: najczęściej problemy sprawia potomstwo proletaryatu. Tacy w domu nasłuchają się i widzą o wiele gorsze rzeczy, niż filozofowanie tatusia.