Wpis z mikrobloga

#linux #ubuntu #sysop #informatyka
ej linuxiarze podłączam dysk zewnętrzny 500 GB i się nie montuje. wcześniej się montował, trochę go zapełniłem i kaszana nie widzi go teraz. sprawdzane na wszystkich gniazdach usb, zarówno 2.0 i 3.0, gniazda są ok, gdy podłączam adapter SD to jest wykrywany. sprawdzałem dysk na innym kompie z innym systemem i tam nie ma problemu. jak wylistuję dyski to go nie widać.
oczywiście przed zapytaniem mogłem poświęcić z 5 godzin przeglądając fora i blogi, ale sami rozumiecie: dziewczyna, sport, praca. Nie mam kilku godzin na takie poszukiwania i nieskończone próby.
co zrobić po za tym, że #!$%@?ć ten system?
wersja: ubuntu 15.10
  • 8
@szejkinstevens: dmesg -w i patrzysz co się dzieje, pewnie system plików (ntfs?) nawala, mogł się też kernel w tle zapgrejdować, albo po prostu łubuntu źle odmontowało i się poplątało.
Zawsze możesz z łapy montować (`ls /dev/sd*; mount /dev/sd* gdzieśtam jako root ( ͡° ͜ʖ ͡°)).
btw. jak pod windowsem nie montuje mi dysków to też do Event Viewera zaglądam, tak więc argument nietrafiony. :>