Aktywne Wpisy

vladi_putin +964
No dobra Mircy, tak jak obiecałem tak zrobiłem. Zadzwoniłem do XTB w celu zwrócenia akcji Oracle.
Serdecznie pozdrawiam Pana Jacka. Pełna profeska. Akcjomariusz w akcji.
#gielda
Mirror: https://x.com/CodziennyPolak/status/2026967744390762962?s=20
Serdecznie pozdrawiam Pana Jacka. Pełna profeska. Akcjomariusz w akcji.
#gielda
Mirror: https://x.com/CodziennyPolak/status/2026967744390762962?s=20


Swoją Tesle model Y mam już 3 miesiące. Wziąłem na przejażdżkę wszystkie osoby z rodziny, które odwiedzałem na święta, pewnie jakoś 15 swoich znajomych. Auto pokazałem też pewnie dodatkowym 10 sąsiadom z bloku, którzy mieli pytania (z racji, że to pierwsze elektryczne auto w naszym garażu w bloku).
Zgadnijcie ile z tych osób nawiązało cokolwiek do rzekomo non stop palących się elektryków?
Szczerze mówiąc sam trochę się obawiałem, że jakiś oszołom zablokuje mi możliwość
Zgadnijcie ile z tych osób nawiązało cokolwiek do rzekomo non stop palących się elektryków?
Szczerze mówiąc sam trochę się obawiałem, że jakiś oszołom zablokuje mi możliwość
źródło: HB_qYFBbIAAA2bg
Pobierz




Kolejne pytanie z kategorii "Ktoś kto zwykle programował w C++ poznaje nowy świat". Tym razem chodzi o strukturę aplikacji samą w sobie, której nie mogę ogarnąć na ten moment.
C++ jest prosty. Od czego zaczyna się program? Od funkcji main(). Między jej klamrami jest program. Pliki .h i .cpp to fikcja istniejąca tylko dla wygody programowania, tak naprawdę to jest jeden pojedynczy walltext deklaracji i definicji klas, struktur, funkcji etc. Co robi kompilator? Ano kompilator te wszystkie .h i cpp. wjebuje do jednego pliku, mieli i wysrywa kod zrozumiały dla procesora. Co się stanie jak kliknę .exe? Zrobi zapewne asemblerowe goto do funkcji main() a potem będzie się działo po kolei wszystko to co w programie jest napisane. Jeśli w IDE jest opisany interfejs graficzny jako XML (np. w Qt), to to też jest tylko dla wygody. W praktyce to wszystko przy kompilacji zostanie przerobione na wartości zmiennych klasy-okienka i skończy tak jak cała reszta mielonki. Efekt jest taki, że jak nie mamy żadnych .dllek to kończymy z jednym pojedynczym .exe który ma w sobie wszystko to co mu daliśmy, jeśli nie korzystamy jawnie z zasobów zewnętrznych, które trzeba wtedy poumieszczać w odpowiednich folderach, w których program będzie szukał.
No i teraz patrzę w C# i nie wiem co tu się o--------a po prostu. Po skompilowaniu aplikacji mamy w folderze Release znacznie więcej plików. Dwa z nich to jakieś XMLowe konfiguracje - reszty nie znam. Ale pomijając nawet to, że program jest w jakiś sposób podzielony. Nie wiem gdzie ten program się nawet zaczyna - w kodzie. Jest jakiś App.xaml, w nim jest App.xaml.cs, w środku jest jakieś App (zapewne chodzi o klasę). Pod App mamy App.g.i.cs gdzie istnieje coś na kształt maina i kilka funkcji a obok tego istnieje zupełnie odrębnie MainWindow. Jak to się wszystko ima do siebie? Mówię tutaj o gołym projekcie WPF, który każdy może sobie stworzyć i zobaczyć to co ja. C# i nie tylko jest tłumaczony do jakiegoś pośredniego języka, więc z tej pajęczyny powstaje na pewno coś na kształt konstruktów C++, ale chciałbym rozumieć to w nieco lepszy sposób niż "no tu se klikne, tu se zrobie ikonkę, hehe klikam se run, apka śmiga yolo". Fajnie, że IDE robi dla mnie milion rzeczy, ale chciałbym wiedzieć co dla mnie robi jednak.
@Khaine: To może się naucz, a potem zacznij krytykować ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zacznij głąbie od asemblera, zobaczy jak wygląda programowanie krok po kroku. Skoki do komórek, akumulatory etc.
@ogrod87: Ja p------e, człowieku xD Pisałem nie raz w ASM i wiem co tam się dzieje na niskim poziomie (aczkolwiek pamiętam ASM tylko ledwo co, tego się nie używa po prostu). Tylko poziom warstwy abstrakcji na poziomie Visual Studio jest zbyt daleko od ASM, żeby to się dało tak jasno stwierdzić co się dzieje
Poza tym z twoim podejściem "jak to działa" może lepiej zacząć od Win Forms, trochę niższa warstwa abstrakcji.
Może zacznij np. od wyszukiwania czegoś w stylu:
"C# program flow"
"C# program structure"
"C# runtime structure"
"Common
źródło: comment_gMgI1spOyDyghUv33VY9Ge4BHzzcyeon.jpg
PobierzNiepotrzebnie tak sobie komplikujesz.
Jak chcesz się uczyć to zacznij od aplikacji konsolowych będzie ci o wiele łatwiej- zwłaszcza jak przesiadasz się z C++ szok i różnice powinny być o wiele mniejsze. Nie będziesz sobie zaprzątał głowy niepotrzebnymi "bzdurami".
Jak opanujesz porządnie podstawy, zrozumiesz zdarzenia i klasy częściowe to zrozumienie WPF/APS.NET/ WinForms będzie o wiele łatwiejsze-samo przyjdzie.
Takie podejscie może być nudniejsze-bo na początku nie widać zbyt spektakularnych efektów ale dla kogoś
@Khaine: Chyba podstawy.
@SystemHalted: Akurat mi chodziło o budowę programu podstawowego. Że mało modułów itd.