Aktywne Wpisy

tojapaweu +155
Miesiac temu zapytałem się księgowej, czy mogę sam rozliczyć PIT. Odpisała mi to co na screenie.
Myślę no dobra, to niech kliknie. Dziś otrzymuje fakturę a tam “Rozliczenie PIT 120 netto”.
I generalnie już tam c--j z tymi 150 zł (nie jestem vatowcem). Uważam, że to trochę nieładnie z jej strony, bo nie dostałem informacji, że płacę za to dodatkowo. To tak jakbym jej teraz wystawił fakturę, że zareklamowałem ją na wykop.
Myślę no dobra, to niech kliknie. Dziś otrzymuje fakturę a tam “Rozliczenie PIT 120 netto”.
I generalnie już tam c--j z tymi 150 zł (nie jestem vatowcem). Uważam, że to trochę nieładnie z jej strony, bo nie dostałem informacji, że płacę za to dodatkowo. To tak jakbym jej teraz wystawił fakturę, że zareklamowałem ją na wykop.
źródło: image_picker_78EF39A7-28FA-4EA6-9D1F-99BD5061E328-10976-0000050F0F22F381
Pobierz
KitaxKita +1052
Często pojawia się argument
Najlepiej gdyby protestował po cichu, w mieszkaniu, tak żeby nikt za bardzo nie zauważył
#konfitura
no ogólnie konfitura ma rację, ale forma protestu jest zła
Najlepiej gdyby protestował po cichu, w mieszkaniu, tak żeby nikt za bardzo nie zauważył
#konfitura





Jaką baze danych polecacie z Pythonem. Jeżeli się pomyliłem gdzieś to piszcie.
Bazy danych z pythonem
edit: sprawdziłem i jednak jest spoko
Tutaj tych wiodących prym
a tutaj masz wersje wideo jak jesteś tldr
@Bone_: pgsql kiedyś w geodanych się mocno pozycjonował (ludzie go pozycjonowali).
MongoDB w ogóle jest tu w katerogii: „pies, koń, czekolada, ptak — skreśl co nie pasuje do reszty”.
MongoDB to baza NoSQL — czyli nierelacyjna. Nadaje się do trzymania
Możliwe. W MySQL-u faktycznie nie ma wielu dodatkowych fajnych pól które są w Postgresie (jak wspomniany JOIN, ale też kilka innych), z innych różnic to nie wiem, bo jak mówiłem nie siedzę w bazach danych.