Wpis z mikrobloga

@Adam89PL: wnioskuję, że jesteś z mojego rocznika. Ludzie z tego rocznika powinni chyba brać pod uwagę to, że znajomości nie powinno opierać się na kłamstwie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  • Odpowiedz
@Morituria: yep to rok moich urodzin, czasami trzeba się odsłaniać powoli mam dosyć nietypowe poczucie humoru, może ktoś by mnie odebrał jako z---a itp. Przemyślenia twoje wcale nie są głupie.
  • Odpowiedz
@Adam89PL:

mam dosyć nietypowe poczucie humoru, może ktoś by mnie odebrał jako z---a

bo ty myślisz, że ja to mam inaczej
Wychodzę z założenia, że albo ktoś mnie zaakceptuje od razu jako takiego z---a, albo nie. Bo co mam do stracenia?
  • Odpowiedz
@Adam89PL: Nie ma co dziękować. Wychodzę z założenia, że to jest teraz w dobie internetów na tyle sędziwy rocznik (BO JEST!) że nie ma co owijać w bawełnę.
No bo sam wiesz.

  • Odpowiedz
@Adam89PL: Ja tam nigdy nie odkrywam się na początku praktycznie w ogóle jak poznaje jakieś nowe osoby. Też mam specyficzne poczucie humoru i dość zamknięte grono z-------h znajomych. Przy nieznajomych albo w jakichś kręgach ''pracowniczych" udaje poważną osobę z kijem w dupie, która mało mówi ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
bo ty myślisz, że ja to mam inaczej Wychodzę z założenia, że albo ktoś mnie zaakceptuje od razu jako takiego z---a, albo nie. Bo co mam do stracenia?


@Morituria: może to, że potem z tymi ludźmi pracujesz czy tam się uczysz i warto zachowywać pewne konwenanse, a nie wychodzić na z---a w pierwszym dniu?
  • Odpowiedz
@NieRozumiemIronii: mam o tyle lepiej, albo też gorzej [?] że jestem bezrobotną popierdółką i mam serdecznie w poważaniu to, co te wygrywy o mnie sobie pomyślą.

edit. W sumie odczuwam to samo od gimnazjum, a wtedy raczej nie planowałam bycia bezrobotną s---------ą.
Imho - to zależy od człowieka.
  • Odpowiedz