Wpis z mikrobloga

#linux #ubuntu #linuxmint #linuxmasterrace
Czy w Linuksie istnieje coś takiego jak "częściowa hibernacja" tak żeby zachowywany był stan i zawartość tylko otwartych okien na "Lista okien"?
Reszta programów i rzeczy w tle mogłyby się wyłączać i włączać od nowa.

Nie wiem czy to ma sens. Ja to widzę tak że hibernacja jest wtedy szybsza, łatwiejsza, mniej awaryjna bo wystarczy przywracać tylko stan okien a nie cały system.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@look997: W środowisku KDE jest możliwość zapisywania sesji.
Ja kiedyś robiłem tak, że hibernowałem Linuxa z opcją reboot i uruchamiałem Windowsa. Po restarcie windy przywracałem z hibernacji Linuxa. Możesz spróbować w ten sposób.
  • Odpowiedz
@Massad: Włączyłem to... i właściwie jak to działa? Bo ja nie widzę żadnych zmian w działaniu systemu po włączeniu tego. Nic się nie dzieje po restarcie.
  • Odpowiedz
Powinno przywracać wszystkie programy, które były aktywne jak wyłączałes komputer. Tak przynajmniej wtedy działało.
  • Odpowiedz
  • 0
@look997 Tak zwykła hibernacja, tylko w /etc/pm... coś dalej trzeba ustawić flagę na reboot. Gdy będę na lapku to sprawdzę jak to było dokładnie. Tylko mi przypomnij ;)
  • Odpowiedz
@look997: Sry, zasnąłem ;)
Ja robiłem to w taki sposób - zrobiłem plik /etc/pm/config.d/defaults z wpisem HIBERNATE_MODE="restart"
Teraz gry uruchomisz hibernację to stan systemu zostanie zapisany i system zrestartowany. Wtedy w GRUBie możesz wybrać inny system. Gdy będziesz chciał powrócić do Linuxa to z GRUBa go uruchamiasz i system się przywraca.
Nie wiem jak w innych środowiskach, ale wtedy w Cinnamonie dobrze było zablokować ekran (cinnamon-screensaver-command -l), ponieważ po przywróceniu był odblokowany dostęp do
  • Odpowiedz