Wpis z mikrobloga

@freddd: matko Buzka jakie to bylo obrzydliwe, chrupkarze lat 90-2000 to największa nostalgio-patologia. Żarliście i żrecie dalej glutaminian sodu z solą + aromat bekonu + pianka z byle czego, powodzenia, absolutnie obrzydliwe.
  • Odpowiedz
Niestety w Dealz najczęściej były o smaku szarpanej wołowiny.
Jak się trafi bekonowe to faktycznie można je porównywać.
W UK kupiłem bekonowe bez problemu.
U nas już teraz nie ma żadnych takich chrupek.
Przynajmniej w Warszawie nie widuję, a zawsze spojrzę, bo za nimi tęsknię xD

@Perkelev
  • Odpowiedz