Wpis z mikrobloga

#webdev #kiciochpyta

Mam takie pytanie. Czy każdy projekt, strona którą tworzę pod wordpressa ma być taka #!$%@??
Robiłem sobie super stronki, ładne, czytelne, reposnsywne. W bootstrapie, a gdy dostałem zlecenie na wypełnienie szablonu w wordpressie to aż mnie zatkało. Trzeba robić to w przeglądarce? Na nic mój brackets? :(

Zna ktoś jakiś system zarządzania treścią, w który mógłbym sobie wrzucić stronkę z bootstrapa? Nie potrzebuje miliona widgetów, ani takich cudów. Mała edycja, żebym nie musiał sam, dla klienta każdego słowa zmieniać.
  • 12
@penguin: Bootstrap to framework, Wordpress to CMS. Nie musisz robić każdemu pliku na nowo, ściągasz jakiś podstawowy szablon i łączysz to ze swoim szablonem na Bootstrapie. Jak nie wiesz jak zacząć to w googlach znajdziesz mnóstwo artykułów na ten temat.
@penguin: Tylko jak klient chce dodać nowy wpis z obrazkami, albo jakąś galerię w WordPressie to wchodzi w panel administratora i dodaje je jak by to robił w Wordzie.

Jak klient chce dodać coś na stronie zrobionej "w bootstrapie" to musi znać podstawy HTML i CSS...

Tak jak pisał Wyrazisty, porównujesz system zarządzania treścią do frameworka.
@Greg36: Nawiązywałem raczej do tego, że tworząc strony bez CMS, czułem, że mam kontrolę nad każdym detalem. Zaczynając zabawę z wordpressem:
1. Kod jest dla mnie nie czytelny, większość wydaje mi się zbędna.
2. Rozumiem wprowadzanie niewielkich zmian w treści, tytule, czy formularzu kontaktowym.
3. Moim zdaniem wordpress nadaje sie do prowadzenia bloga, a dla statycznej strony, bez postów. Jest mega przerośnięty.
a dla statycznej strony, bez postów. Jest mega przerośnięty.


@penguin: Strony statyczne mają użycie wtedy kiedy dana strona dla klienta nie będzie aktualizowana, lub też klient ma jakieś pojęcie w temacie żeby np. umiał tworzyć treść w markdown i aktualizował sam Jekylla. Albo ty się zajmujesz aktualizacją.

W innym przypadku musisz stworzyć / użyć gotowego systemu zarządzania treścią, czy WordPressa czy innego żeby klient mógł samemu aktualizować treść strony - nie
@Greg36: Jeżeli chce dla klienta postawić statyczna stronę, ale uparł się na wordpressa, to mogę pominąć takie cuda jak sidebar, miejsce na post? Strona składała by się z nagłówka, treści i stopki. Single page, czyli po prostu pomijam wszystkie blogowe funkcjonalności, daje mu do edycji w panelu jedynie jakieś głupoty. Mogę tak zrobić?
I ostatnie pytanie, czy wordpress nie pogryzie mi się z bootstrapem?
@penguin: Tworząc / modyfikując szablon możesz zrobić co ci jest potrzebne, jeżeli robisz stronę dla klienta na której nie będzie sidebara to go nie dodawaj.

I ostatnie pytanie, czy wordpress nie pogryzie mi się z bootstrapem?

Jak przemalujesz samochód na inny kolor to silnik nie przestanie działać.
@Greg36: Dziękuje Ci ślicznie za wszystkie odpowiedzi. Wiem, że to trochę irytujące, ale każdy od czegoś zaczynał, a ja się troszkę pogubiłem w tym wordpressie. Miłej nocy, a po tej nocy miłego dnia. Dziękuje Ci jeszcze raz za odpowiedzi.