Wpis z mikrobloga

@FightMaker: Sprawdź sobie umowę, ja mam jak byk "DO 50Mb", nie gwarantowane. I jakoś ciężko mi uwierzyć, że ktokolwiek w umowie da gwarantowaną prędkość, bo to ciężkie do wykonania.
  • Odpowiedz
@Arveit: opłacanych klientów? :D że co? :DDD
Panie, reklamujesz ten internet? Modem ci wymieniali? Jaki region(miasto)?
Nigdy nie miałem problemu z internetem w UPC w dużym mieście, serio, nikt mi nie placi za używanie, to ja płacę im :D Na dodatek można spoko ceny wywalczyć jak co dwa lata podpisujesz nowa umowe...
  • Odpowiedz
@piotreek88: no ja nie oczekuję, żeby było maks z umowy przez 24/7, ale są jakieś granice. Pięknie wszystko chodziło dopóki umowy nie przedłużyłem. Potem po prostu przestało im zależeć na świadczeniu usługi. Pięknie działa, gdy się reklamuje usługę. A jak reklamacja wygląda?
Dzwonię, podaję dane, mówie, że coś nie działa. "Zaraz to sprawdzimy". Czekam pięć minut "proszę sprawdzić". Super, pełna prędkość! Po dwóch dniach znów powrót do gównianego łącza.
  • Odpowiedz
Po dwóch dniach znów powrót do gównianego łącza.


@Arveit: tak, i myślisz że ktoś specjalnie ci zaniża łącze? XD siedzi i mówi - o ten już jedzie dwa dni na dobrym łączu to wyłączamy xD
Co za miasto?
  • Odpowiedz
@Arveit: Ciężko mi cokolwiek powiedzieć, u siebie mam upc od 2012 roku i chyba tylko raz zgłaszałem problem, ale to mieli w sporej części kraju. W sumie przez ten czas nie działały mi ich usługi może kilka godzin na przestrzeni kilku lat.
  • Odpowiedz
@piotreek88: całkowicie przestało działać, jak im się światłowód spalił razem z mostem Łazienkowskim w Warszawie :P To wtedy nie miałem internetu przez 5-6 godzin.
@Krawwo: nie, nie myślę, skąd taki wniosek? Wróżysz z fusów? Po prostu zrelacjonowałem jak wygląda KAŻDA reklamacja.
  • Odpowiedz