Wpis z mikrobloga

@Pojedynczy: wszystko fajnie, zacznijmy jednak od tego, że dziewczyna bez jakiejkolwiek wiedzy medycznej odradziła ojcu nie tylko chemię, ale i operacje, proponując dietę jako jedyną metodę "leczenia", a teraz pyta czy to działa randomów w necie. To jest chore.

To nie jest tak, że ja podchodzę sceptycznie do czegoś. To jest tak, że to skrajna nieodpowiedzialna idiotka. :-)
  • Odpowiedz
@Jason_L_McCabe: tutaj jak najbardziej się zgadzam, rzucanie hasłami na prawo i lewo, doradzanie, bo ktoś coś kiedyś gdzieś przeczytał w internecie (szczególnie jeśli chodzi o sprawy zdrowia i życia) jest skrajnie nieodpowiedzialne ;)
  • Odpowiedz
@Herm1t: Pod pojęciem stresu miałem na myśli ogólnie niekorzystne warunki dla komórki / tkanki. Np. intensywne promieniowanie UV wywołujące nowotwory skóry. Ogólnie kawa, kakao zawierają polifenole wykazujące silne właściwości przeciwutleniające stąd mają działanie przeciwnowotworowe. Wymiatają wolne rodniki. I robią to dobrze.

Proste doświadczenie, np. po wystawieniu skóry na działanie silnego lub długotrwałego światła UV dochodzi do uszkodzenia DNA które może spowodować powstanie nowotworu. Dochodzi też do oparzeń skóry (normalne przy
  • Odpowiedz
@Herm1t: Podaję ciągle te przykłady z UV, bo wydział na którym studiuję intensywnie zajmuje się takimi sprawami. Ogólnie polifenole mają szerokie właściwości przeciwnowotworowe. Nie tylko rak skóry.
  • Odpowiedz
  • 0
@Budka_dla_ptakow: kawa tez działa w ten sam sposób? i ten brak oparzeń to w praktyce czy mówisz o jakiś oparzeniach na poziomie komórkowym? jakbyś miał gdzieś link do badań to chętnie bym poczytal
  • Odpowiedz
@Herm1t: Kakao ma na pewno więcej przeciwutleniaczy a dodatkowo zjedzona jego ilość może iść w setki gram. Z kawą jest gorzej bo prędzej wysikamy nerki niż dostarczymy taki odpowiednik jak z kakao ( ͡° ͜ʖ ͡°). Co do tego jak wyglądają oparzenia na poziomie komórkowym to nie wiem szczerze mówiąc. Może mieć to związek ze składem błony komórkowej (cholesterol który odpowiada za odporność na temp.). Ja
  • Odpowiedz
@Herm1t: Jeszcze na marginesie: miałem dużo wykładów z doktorantami z wydziału biochemii i biofizyki UJ którzy zajmowali się uszkodzeniami oczu wywołanymi UV. Nie pamiętam dokładnie o jakie schorzenie oczu chodziło, czy o nowotwór jakiejś części oka czy co innego (chyba o uszkodzenia siatkówki), ale również podkreślali że bardzo ważną rolę w zapobieganiu temu schorzeniu odgrywają przeciwutleniacze takie jak zeaksantyna. Stąd zachęcali nas do jedzenia szpinaku aby mieć zdrowe oczy na
  • Odpowiedz
Znajdźcie ją i jej powiedzcie, ze zglupiala. A najlepiej, jak by upadła, i sobie głupi ryj rozwalila. Możecie jej to nawet pokazać.
  • Odpowiedz
Przykład: Soda oczyszczona ma za zadanie spowodować podniesienie PH organizmu z ok 5 (tyle zwykle ma mięsożerna osoba) do - i nie chcę Was skłamać, bo nie pamiętam dokładnie ,ale przynajmniej 8-9 w skali PH.


@Pojedynczy: Pierwszy przykład i już kłamstwo. Jakim cudem wyobrażasz sobie żyjącą osobę z pH krwi 5!? Przecież już pH=7 jest zagrożeniem dla zdrowia.

Polecam jednak się dokształcić zanim zaczniesz rozpowszechniać kolejne
  • Odpowiedz