Aktywne Wpisy

Lolenson1888 +47
Bezmyślność ludzka mnie dobija czasem. Po lesie u mnie latał królik, taki zwykły hodowlany, ktos go wywalił pewnie. Próbowałem go złapać bo na wolności dlugo nie pożyje ale uciekał. Poprosilem o pomoc mi znajomą co u weterynarza pracuje, w końcu pod siatką zwiał na jedna posesje co małżeństwo lekarzy mieszka.
Dzwonię ale nikt nie odbiera, musialem do pracy iść wiec poszedlem wieczorem i mówię w jakiej sprawie.
Facet do mnie, że no był królik
Dzwonię ale nikt nie odbiera, musialem do pracy iść wiec poszedlem wieczorem i mówię w jakiej sprawie.
Facet do mnie, że no był królik




https://www.facebook.com/photo.php?fbid=370405669738063&set=a.264948936950404.52869.264481566997141&type=1
źródło: comment_HaX5T7yuwBhqQMNr4XOv5vvzl9tdRG7o.jpg
Pobierzźródło: comment_a6ap116mY0FdgY9cUeVqYud2UxT2gDbm.jpg
PobierzA TO PRZYPADEK?!
źródło: comment_BCFZr6btl1MnQgCfKdrpCDUmBN9AlloT.jpg
Pobierz