Wpis z mikrobloga

@lubfarmaceute: @krzysiekdw: @ciri: @Konkol: @matka19002: @fixie: @elberet: @fejku: @tony_rogalik: Wyciągnijcie trochę kija...

Nie każdego filozofia życia opiera się na wyścigu szczurów, która już teraz zmusza rodziców do wysyłania dzieci na kursy języka obcego, nauki gry na instrumentach i dodatkowych zajęć sportowych. Od takich szkółek kolarskich się zaczyna, a później dzieciaki by zdobyć medal, puchar, dyplom
  • Odpowiedz
@Jarython:
1. Szkółka jest darmowa dla dzieci, aktywizuje lokalną społeczność w gminie, która ma kolarski 'rodowód' i z kolarstwa jest znana w całej Polsce. Huzarski postanowił zrobić coś więcej niż tylko tam mieszkać. Lepiej żeby dzieciaki grały w gry.
2. Mylnie zakładasz, że dzieci tamże jeżdżące robią to, bo tak chcą rodzice. Uogólniasz na podstawie doświadczeń swoich i osób z Twojego otoczenia, a to błąd
3. Jakież to ma lepsze
  • Odpowiedz
@Jarython: W tym się z Tobą zgadzam, obecnie kariera kolarza to chyba najbardziej wymagający i wyczerpujący fizycznie sport. Nie mniej jednak, to od dzieciaków zależy czy będą jeździć zawodowo, czy po prostu złapią kolarskiego bakcyla na reszte życia. Ja nie miałem takiej szansy jak one, natomiast chcialbym aby moje dzieci mogly sprobowac takiego zycia, a swoich ambicji nie zamierzam realizowac za pomoca ich zycia.
Poza tym to dobra promocja dla
  • Odpowiedz
@lubfarmaceute: @fixie: Kwiatkowski mógł po prostu przekazać pieniądze, a nie robić wymóg donacji. Mnie się takie zachowanie nie podoba. Zresztą w komentarzach padają podobne zdania.

Lepszym pomysłem dla dzieci byłoby ściągnięcie liczników, wypad z rodzicami na rower, gdzie nie będą liczyć się czasy i zdobyte KOMy, a chociażby fajny krajobraz. Ale do tego zapewne trzeba dojść z czasem, tak jak z czasem doszedł do tego Szymon, czy tak
  • Odpowiedz