Wpis z mikrobloga

  • 0
@MasterSoundBlaster: Nie no. Wtedy jak Ty na Prandoty wysiadałeś to ja już na rano chodziłem. A to jak zaspałem i musiałem taryfą jechać to też był lipiec 2012 :-) Pierwsze moje spóźnienie w historii. Tak btw to dziś znów zaspałem ponad pół godziny xD
  • Odpowiedz
@goferek: @alczas1: Bo kumaci ludzie chodzą na cichy kącik. Tracą 7-8 minut na dojście z przystanku ms-agh, a zyskują rozum, godność człowieka, miejsce siedzące, brak korka wysiadkę na cracovii (co jest znacznym profitem dla każdego jadącego w prawo)

  • Odpowiedz
@PsotnyWiatr: wysiadać na MS i drałować na Cichy Kącik żeby tam się przesiąść na tramwaj? Całe szczęście, że nie jestem aż tak kumaty... Przecież już lepiej wsiąść od razu w tramwaje jadące później Królewską.
  • Odpowiedz
@goferek: Jeśli przez najbliższe 20 minut miałbyś stać w ścisku, to czemu nie? Szczególnie, gdy i tak musisz czekać na Czarnowiejskiej na przesiadkę, bo 144, czy 194 wbiło się w korek kilka aut wcześniej.
Poranny spacer dla zdrowia, a czasowo wychodzisz na zero lub nawet na plus ;) Na komforcie też zyskujesz.
  • Odpowiedz